Teodorczyk zaciął się i podpadł czy to tylko element taktyki...

Dodał: mpt
Data dodania: 17-02-2017 9:08

Łukasz Teodorczyk troszeczkę się zaciął i nie strzelił gola w trzech ostatnich spotkaniach, a także wkurzył niedawno władze Anderlechtu Bruksela, bo bez słowa wyjaśnienia nie pojawił się na prestiżowej gali na najlepszego piłkarza ligi. Trener Rene Weiler w czwartkowym spotkaniu 1/16 finału Ligi Europy z Zenitem Sankt Petersburg nie postawił na Polaka od 1. minuty.

Szkoleniowiec dokonał kilku zmian w pierwszym składzie. W ataku miejsce Teodorczyka zajął sprowadzony w styczniu z Girondins Bordeaux Isaac Kiese Thelin. "Teo" wszedł na murawę dopiero w 80. minucie, jako ostatni zmiennik w Anderlechcie. 

- Nie muszę się tłumaczyć. Wszyscy zawodnicy, którzy znaleźli się na boisku, zasłużyli na to, by zagrać od początku - stwierdził Weiler po osttnim gwizdku.

Czy posadzenie na ławce Teodorczyka to tylko element taktyki i dania odpoczynku, czy jednak może coś się stało i Polak trochę stracił w oczach trenera? W niedzielę "Fiołki" zagrają w lidze z Ooestende. Czy z Teodorczykiem w pierwszym składzie?

Manchester City szuka bramkarza. Zaskakujący wybór Guardioli?

Futbol.pl

Inne artykuły