Arka z Pucharem Polski. Ojrzyński podtrzymał swoją deklarację i...

Dodał: mpt
Data dodania: 03-05-2017 10:05

Leszek Ojrzyński poprowadził Arkę Gdynia w Pucharze Polski tylko w jednym meczu. W tym najważniejszym, w którym Arka pokonała Lecha Poznań i zdobyła trofeum. Szkoleniowiec już przed finałem zapowiadał, że po ewentualnym wygraniu PP swój medal odda poprzednikowi na stanowisku trenera. I tak zrobił.

Arka do finału Pucharu Polski dopłynęła pod wodzą Grzegorza Nicińskiego. To ten były napastnik prowadził zespół w starciach z Romintą Gołdap, Olimpią Zambrów, KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, Bytovią Bytów i Wigrami Suwałki. Po rywalizacji z Wigrami został jednak zwolniony i jego miejsce zajął Leszek Ojrzyński.

Dedykuję go Grześkowi, który do tego finału doszedł. A na mnie po prostu teraz trafiło. Choć oczywiście dziękuję zarządowi, że mogłem przeżyć tak piękną przygodę

- powiedział Ojrzyński przed kamerami Polsat Sport po finale Pucharu Polski i przyznał, że medal trafi do Nicińskiego.

Nie wszystko robiliśmy tak, jak zakładaliśmy. Graliśmy odważnie, ale też nieodpowiedzialnie, bo przytrafiały nam się straty. Wyróżnić muszę całą drużynę. Opatrzność jednak tak to ułożyła, że mamy puchar. Jeden cel już zrealizowaliśmy, teraz czas na drugi

- dodał trener już o samym meczu i o celu w Lotto Ekstraklasie, czyli utrzymaniu.

Były napastnik FC Barcelona - wielkiej kariery na Camp Nou nie zrobił - wróci i zastąpi Luisa Enrique?

Futbol.pl

Inne artykuły