Glik powinien wylecieć z boiska w półfinale LM. Jak to skomentował? "Sędziowie pomagali i będą pomagali..."

Dodał: mpt
Data dodania: 10-05-2017 8:12

Kamil Glik nie popisał się w meczu AS Monaco z Juventusem w Turynie w rewanżu 1/2 finału Ligi Mistrzów. Polski stoper ASM zasłużył na czerwoną kartkę.

Glik po meczu przyznał, że być może powinien obejrzeć czerwoną kartkę. Nie chciał jednak przyznać, że z premedytacją przespacerował się po Gonzalo Higuainie.

Do zdarzenia doszło w 72. minucie spotkania w Turynie. Glik naskoczył na kolano leżącego na murawie Higuaina. Zachowanie Polaka umknęło uwadze holenderskiego sędziego Bjoerna Kuipersa. Gdyby arbiter widział tę sytuację, to pewnie wyrzuciłby piłkarza Monaco z boiska.

Na czerwoną kartkę może zasłużyłem, ale zawodnicy Juventusu nie dostali już tylu czerwonych kartek... Na przykład w ostatnich derbach Turynu zawodnik Torino został niesłusznie ukarany czerwoną kartką, a trener zdyskwalifikowany na dwa mecze. Niestety zawsze tak było, jest i będzie, że sędziowie pomagali i będą pomagali Juventusowi. Nie boję się użyć tych słów

- skomentował Glik, były zawodnik... Torino.

Przyjechaliśmy tutaj z planem. Chcieliśmy zebrać doświadczenie, bo wielu z nas nigdy nie grało w półfinale Ligi Mistrzów. Nikt tragedii z tego nie robi. To nie było łatwe zadanie, bo przegraliśmy pierwszy mecz 0:2. Strzeliliśmy Juventusowi gola, co nie udało się wielu drużynom w tej edycji Ligi Mistrzów. Postawiliśmy się im. Chcieliśmy zagrać w finale, ale półfinał też jest fajną sprawą. Startowaliśmy od trzeciej rundy eliminacji i myślę, że po pierwszym meczu w Stambule nikt nie przypuszczał, że dojdziemy aż do półfinału

- ocenił mecz polski stoper.

Pepe zmienia klub! Po 10 latach opuszcza za darmo Real i przenosi się do innego giganta!

Futbol.pl

Inne artykuły