Fantastyczna pogoń Olympique! Asysta Rybusa i rozpaczliwa obrona kończącego w dziesiątkę Ajaxu! (VIDEO)

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 11-05-2017 23:08

Olympique Lyon pokonał na własnym boisku Ajax Amsterdam w 1/2 finału Ligi Europy. Asystę przy jednej z bramek zanotował wprowadzony po przerwie Rybus. Awans wywalczył jednak Ajax dzięki wygranej u siebie 4:1.

Rozkręcający się coraz bardziej z każdą fazą rozgrywek Ajax zdominował swojego przeciwnika w pierwszym spotkaniu na własnym boisku. Po koncertowej grze czterokrotnie udało im się pokonać bramkarza rywali. Wywalczyli sobie zatem dużą przewagę przed spotkaniem rewanżowym. Nadzieje francuskiemu klubowi dało wyjazdowe trafienie Valbueny. Mimo to Olympique Lyon potrzebował dziś przynajmniej trzech trafień do odrobienia strat. Gospdodarze od razu ruszyli do odrabiania strat, ale długo nie mogli przeprowadzić skutecznej akcji. W 6 minucie Cornet domagał się jedenastki po tym jak jeden z piłkarzy Ajaksu blokował podczas wślizgu jego strzał ręką. Po kwadransie gry coraz więcej do powiedzenia miał Ajax. Po rozegraniu rzutu wolnego, Younes znalazł się przed bramkarzem. Chciał go lobować i zabrakło niewiele, by strzelił gola. W 26 minucie strzelał z daleka Tolisso i po rykoszecie piłka minimalnie mija słupek. Chwilę później goście z Amsterdamu przeprowadzili zabójczą kontrę. Do długiego podania dopadł Dolberg, podciął futbolówkę i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Minutę przed zejściem na przerwę De Ligt faulował rywala od tyłu w polu karnym. Do jedenastki podszedł Lacazette i wyrównał stan spotkania. Ajax myślami był już w szatni, a tymczasem Lyon przeprowadził jeszcze jedną akcję. Fekir dośrodkował w pole karne, a tam akcję wykończył Lacazette strzelając drugą bramkę w odstępie minuty.

Po przerwie dzięki świetnemu dryblingowi w pole karne Ajaxy wpadł Fekir. Jego strzał pozostawił jednak dużo do życzenia, a piłka powędrowała w trybuny. Następna akcja to efektowna próba Tolisso. Chciał zakończyć akcję efektowyn strzalem z przewrotki, ale źle uderzył piłkę. Chwilę później ten sam zawodnik próbował strzału z pierwszej piłki, ale poślizgnął się i akcja została przerwana. W 72 minucie Traore pognał z kontrą, próbował strzału z szesnastego metra. Strzał w ostatniej chwili zablokował jeden z obrońców Lyonu. Kwadrans przed końcem na placu gry pojawił się Maciej Rybys. Polak zmienił Morela. Już w pierwszej akcji Polak doszedł do sytuacji strzeleckiej. Piłkę odbił jednak Onana popisując się świetną interwencją. Dziesięć minut przed końcem cudowne uderzenie w wykonaniu Van den Beeka. Piłka wylądowała na spojeniu. W drugą stronę pognali gospodarze. Rybus centruje na głowę Ghezzala i ten trafia do siatki między nogami Onany.

Dodatkowo w 84 minucie Viergever dostaje drugą żółtą kartkę i Ajax kończy mecz w dziesiątkę. W 89 minucie  Cornet miał miejsce i czas, strzelił z woleja i piłka przetoczyła się kilkanaście centymetrów od bramki. Doliczony czas gry to całowite oblężenie bramki Ajaxu. Gospodarze co chwila posyłali piłkę w pole karne rywali. Ajax rozpaczliwie ale zdołał się wybronić i awansował do finału. 

Olympique Lyon - Ajax Amsterdam 3:1
Bramki:
Lacazette 45 (k), 45+1, Ghezzal 81  - Dolberg 27

Inne artykuły