Bayern wygrał rzutem na taśmę z wicemistrzem! Padło 9 goli. Lewandowski wyprzedził Aubameyanga w wyścigu o koronę!

Dodał: mpt
Data dodania: 13-05-2017 17:09

Robert Lewandowski na kolejkę przed końcem sezonu wyprzedził Pierre-Emericka Aubameyanga w klasyfikacji strzelców Bundesligi. Polski napastnik strzelił dwa gole w wygranym w szalonych okolicznościach 5:4 meczu mistrza z wicemistrzem, czyli Bayernu z RB Lipsk na wyjeździe!

To było spotkanie dwóch najlepszych w tym sezonie zespołów Bundesligi i... dwóch najpoważniejszych kandydatów do mistrzostwa w przyszłym. Obecnie wydaje się, że tylko beniaminek z Lipska będzie w najbliższym czasie w stanie zagrozić gigantowi z Bawarii. Jakby na potwierdzenie tego RB Lipsk prowadził 1:0, 2:1, 3:1, 3:2 i 4:2 z Bayernem w meczu 33. kolejki, ale ostatecznie przegrał, Zwycięstwo stracił po golu Alaby z 91. minuty, a remis po bramce Arjena Robbena z 95. minuty!

Robert Lewandowski zdobył swojego 29. gola w sezonie w Bundeslidze, egzekwując skutecznie w 17. minucie rzut karny. Po strzale Polaka zrobiło się 1:1, bo Bayern przegrywał od 2. minuty po strzale Sabitzera. Do przerwy RB Lipsk wrócił na prowadzenie, gdy Werner w 29. minucie powtórzył wyczyn Lewandowskiego i też nie pomylił się z 11 metrów.

W 2. minucie II połowy, Bayern podobnie jak w I, dał się zaskoczyć. Tym razem podanie Forsberga, który asystował też przy golu na 1:0, wykorzystał Poulsen. W 60. minucie na 2:3 straty zmniejszył Alcantara, ale już w 65. minucie Werner trafił po raz drugi tego dnia. W 84. minucie straty zmniejszy Lewandowski, dla którego to 30. bramka 

Pierwszy gol Gol Lewandowskiego dał mu przez moment prowadzenie w klasyfikacji strzelców, ale już po kwadransie swoją bramkę w meczu Aubsburga z Borussią Dortmund zdobył Pierre-Emerick Aubameyang, wyrównując stan meczu na 1:1. To dla Gabończyka, podobnie jak dla "Lewego", była 29. bramka w sezonie, ale potem Polak zadał kolejny cios. Tak czy inaczej losy korony króla strzelców rozstrzygną się w ostatniej kolejce. Wówczas Bayern podejmie 6. w tabeli i walczący o puchary Freiburg, a BVB zagra u siebie z 8. w stawce Werderem Brema.

Werder w 33. kolejce przegrał aż 3:5 z rewelacyjnym Hoffenheim. "Wieśniaki" walczą jeszcze o 3. miejsce w Borussią, a ta lokata daje udział w Lidze Mistrzów bez konieczności gry w eliminacjach. 

Z ligi obok Darmstadt spadnie Ingolstadt, a w barażach zagra Hamburger SV, chociaż ma jeszcze szanse ich uniknąć i skazać na nie Wolfsburg, z którym zagra u siebie w ostatniej kolejce, Augsburg lub Mainz. Pod warunkiem, że ogra "Wilki" w ostatniej kolejce. Wówczas o kolejności może zdecydować mała tabela. Sytuację skomplikował jednak fakt, że mecz VfL z Borussią Moenchengladbach został przerwany przy stanie 1:1 z powodu burzy i tak na dobrą sprawę, to nie wiadomo jeszcze, ile punktów przed ostatnią kolejką będą miały "Wilki". Jeśli przegrają, to Augusburg i Mainz będą bezpieczne.

Futbol.pl

Inne artykuły