Poważny zgrzyt w Lechu. "Miał swoje problemy". Piłkarz zdziwiony tymi słowami. "Byłem gotowy"

Dodał: mpt
Data dodania: 18-05-2017 12:35

W Lechu Poznań chyba nie do końca wszystko gra w szatni. Świadczy o tym sytuacja z Marcinem Robakiem w meczu z Legią w Warszawie (0:2).

Lider klasyfikacji strzelców Lotto Ekstraklasy hitowe starcie 34. kolejki zaczął na ławce rezerwowych. W ataku trener Nenad Bjelica wystawił Dawida Kownackiego. Z jakiego powodu? 

Miał swoje problemy. Robakowi nie jest łatwo grać trzy mecze w krótkim czasie. Stąd moja decyzja. Kownacki nie był jednak głównym winowajcą porażki, nie obciążajmy go, bo wielu graczy nie wypadło tak, jak bym chciał 

- powiedział Bjelica po meczu.

Co na to Marcin Robak? Odparł, że był gotowy do gry na 100 procent, a to że został na ławce było tylko i wyłącznie decyzją trenera. Widać też po jego minie, że nie zgadzał się z takim postawieniem sprawy. Jest w szatni Lecha jakiś konflikt czy niedługo będzie?

Futbol.pl

Inne artykuły