Rosja udanie inauguruje Puchar Konfederacji

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 17-06-2017 18:49

Reprezetnacja Rosji pokonała Nową Zelandię 2:0 w pierwszym spotkaniu Pucharu Konfederacji. W drugim spotkaniu grupowym Portugalia podejmie Meksyk.

Już w 7. minucie, po dośrodkowaniu Aleksandra Samiedowa, głową uderzył Wiktor Wasin, ale piłka odbiła się tylko od słupka bramki Stefana Marinovicia. Po pół godzinie rywalizacji "Sbornej" udało się dopiąć swego. W olbrzymim zamieszaniu pod polem karnym Nowej Zelandii, Połoz odegrał z pierwszej piłki do Denisa Głuszakowa, a ten "podcinką" zaskoczył bramkarza. Rozpaczliwej interwencji próbował jeszcze Michael Boxall, który trącił piłkę przed linią bramkową i został uznany autorem samobójczej bramki. Po przerwie Sprawy w swoje ręce postanowił wziąć mało aktywny Smołow. W 69. minucie napastnik Krasnodaru rozpoczął akcję zagraniem na skrzydło do Samiedowa, a następnie wbiegł w pole karne. Wrzuconej z prawej strony piłki nie zdołał trącić Boxall, a Smołow podwyższył prowadzenie "Sbornej".

Rosja - Nowa Zelandia 2:0
Bramki:
Boxall 31 (sam.), Smolov 69

Inne artykuły