Niemcy z Chile dały sobie po razie i... umieją liczyć. Wykorzystały remis w drugim meczu (VIDEO)

Dodał: mpt
Data dodania: 22-06-2017 21:56

Reprezentacje Niemiec i Chile podzieliły się punktami w 2. kolejce grupy B Pucharu Konfederacji. Tym samym są blisko awansu do półfinału, bowiem wcześniej zremisowały Australia i Kamerun. 

Mecze 2. kolejki grupy B Pucharu Konfederacji
KAMERUN - AUSTRALIA 1:1
Bramki:
Zambo Andre-Frank 45 - Milligan 60 k.
Kamerun: Fabrice Ondoa - Ernest Mabouka, Michael Ngadeu-Ngadjui, Adolphe Teikeu, Collins Fai, Arnaud Djoum, Sebastien Siani, Andre-Frank Zambo Anguissa, Christian Bassogog, Vincent Aboubakar, Benjamin Moukandjo (77. Karl Toko Ekambi)
Australia: Mathew Ryan - Milos Degenek, Trent Sainsbury, Bailey Wright, Mathew Leckie, Robbie Kruse (65. James Troisi), Mark Milligan, Alex Gersbach, Tom Rogić (79. Jackson Irvine), Aaron Mooy, Tomi Jurić (70. Tim Cahill)
Żółte kartki: Siani, Mabouka - Wright 

NIEMCY - CHILE 1:1
Bramki:
Stindl 41 - Sanchez 6
Niemcy: Marc-Andre ter Stegen - Matthias Ginter, Joshua Kimmich, Shkodran Mustafi -Niklas Suele, Leon Goretzka, Sebastian Rudy, Julian Draxler, Jonas Hector - Emre Can - Lars Stindl
Chile: Johnny Herrera - Mauricio Isla, Gary Medel (71. Paulo Diaz), Gonzalo Jara, Jean Beausejour - Pedro Hernandez, Marcelo Diaz, Charles Aranguiz (90. Francisco Silva) - Arturo Vidal, Eduardo Vargas (81. Martin Rodriguez), Alexis Sanchez
Żółte kartki: Stindl, Rudy - Sanchez, Beausejour

Niemcy zaczęli spotkanie z mistrzem Ameryki Południowej bardzo źle. Już w 6. minucie fatalnie zagrał Mustafi, który wyprowadzał piłkę z własnego pola karnego. Chilijczycy przejęli jego podanie, piłka trafiłą do Sancheza, a gwiazdor reprezentacji pokonał Ter Stegena. 

Grał była w I połowie szybka, a obie ekipy próbowały atakować. Konkretniejsi byli piłkarze z Ameryki Południowej. W 19. minucie zabrakło trochę szczęścia, gdyż piłka po strzale Vargasa trafiła w poprzeczkę. Niemcy mieli problemy, żeby przedrzeć się w pole karne, ale... w końcu zdobyli gola. W 41. minucie Hector dośrodował z lewej strony, a Stindl wpakował piłkę do siatki. 

Po przerwie pierwsi swoją szansę mieli Chilijczycy. Świetnie z rzutu wolnego uderzył Sanchez, ale piłka poszybowała minimalnie nad poprzeczką. Była 49. minuta. Niemcy znowu nie bardzo umieli się odgryźć. Groźniej uderzył dopiero Stindl w 73. minucie. 

Tempo gry w II połowie nie było zbyt szybkie. Obie ekipy w I odsłonie dały sobie po razie, potem próbowały objąć prowadzenie, a gdy się nie udało, to uznały, że remis to w sumie najlepsze rozwiązanie, skoro w drugim meczu tej grupy też padł remis i nad Australią oraz Kamerunem mogą mieć trzy punkty przewagi.

W ostatniej kolejce Niemcy zagrają z Kamerunem, a Chile z Australią. Do awansu wystarczą im remisy. 

Futbol.pl

Inne artykuły