Mioduski nic nie ukrywał. Musi dołożyć do Legii, zatrzyma Magierę na dłużej, wierzy w nowych i chce się pozbyć kilku graczy

Dodał: mpt
Data dodania: 11-08-2017 14:13

Prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski spotkał się w piątek z dziennikarzami. Poruszonych zostało kilka ważnych kwestii. Padła m.in. deklaracja o nowym kontrakcie Jacka Magiery i sprowadzeniu jeszcze jednego zawodnika.

Mioduski nie ukrywał, że jest rozczarowany brakiem awansu do ostatniej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Taki był plan minimum. Legia straciła więc około 3 mln euro i prezes klubu przyznał, że musi dołożyć ze swoich, by domknąć budżet. Przyznał też, że nie dopuszcza do siebie myśli, że zespół nie awansuje do fazy grupowej Ligi Europy po dwumeczu z Szeriffem Tiraspol.

Szef mistrza Polski podkreślił także, że nawet realizacja scenariusza, w który nie wierzy, czyli brak awansu do LE, nie spowoduje, że zwolni Jacka Magierę. Co więcej dodał, że szykuje trenerowi nową umowę. Taką, która da mu komfort pracy. 

Mioduski nie ukrywa, że w klubie pracują jeszcze nad sprowadzeniem zagranicznego stopera. I zadeklarował, że po kontuzji Jakuba Czerwińskiego (2-3 miesiące przerwy), Michał Pazdan może odejść tylko za kwotę odstępnego wpisaną w umowie, czyli 2,5 mln euro.

Prezes klubu z Łazienkowskiej jest przekonany, że w tym sezonie w wyścigu o tytuł mistrza Polski wezmą udział tylko Legia i Lech, który odpadł już z europejskich pucharów, a dodatkowo pożegnał się z Pucharem Polski. Dlatego Mioduski ma pewien plan. Będzie domagał się, by Legia grała mecze ligowe w poniedziałki, gdy w czwartek będzie miała spotkanie w Lidze Europy.

Mioduski wyraził ogromną wiarę w letnie wzmocnienia składu Legii - Sadiku, Pasquato czy Berto. Jednocześnie podkreślił, że jak najszybciej chce rozwiązać kontrakty z Langilem i Masłowskim. 

Na koniec Mioduski skomentował też nowy kontrakt Lotto z Ekstraklasą. Opiewa on na niezbyt wygórowaną kwotę. Prezes Legii zażartował, że mógł wyłożyć więcej i wtedy liga nazywałaby się Legia Ekstraklasa.

Szokujące plotki. III-ligowiec z Polski szykuje duży kontrakt dla Semira Stilicia!

A jednak skończy się na pozostaniu w Polsce. Chorwacja nie dla Lipskiego. Zagra w...

Futbol.pl

Inne artykuły