Skandaliczna oprawa na derbach Krakowa! Posypią się kary?

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 12-08-2017 22:24

Wisłą Kraków pokonała w derbach Cracovię 2:1. Obie bramki dal gospodarzy zdobył Carlitos Lopez. Największe kontrowesje miały miejsce tuż przed pierwszym gwizdkiem sędziego, gdy rozłożone zostały oprawy na zabramkowych sektorach.

Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Bramki:
Carlitos 80, 89 - Piątek 26
Wisła: 22. Michał Buchalik - 19. Tomasz Cywka, 6. Arkadiusz Głowacki, 32. Iván González, 4. Maciej Sadlok - 17. Jakub Bartosz (61, 70. Zé Manuel), 44. Fran Vélez (76, 8. Tibor Halilović), 7. Pol Llonch (46, 23. Paweł Brożek), 21. Petar Brlek, 88. Patryk Małecki - 10. Carlitos.
Cracovia: 29. Grzegorz Sandomierski - 7. Jakub Wójcicki, 4. Piotr Malarczyk, 34. Ołeksij Dytiatjew, 33. Kamil Pestka - 10. Sergei Zenjov (72, 11. Mateusz Wdowiak), 5. Miroslav Čovilo (54, 21. Adam Deja), 25. Szymon Drewniak, 20. Mateusz Szczepaniak (76, 26. Deleu), 23. Jaroslav Mihalík - 99. Krzysztof Piątek.
Żółte kartki: Zé Manuel - Čovilo, Pestka.
Czerwona kartka: Kamil Pestka (74. minuta, Cracovia, za drugą żółtą).
Sędziował: Daniel Stefański

Chwilę przed rozpoczęciem gry na całym sektorze za bramką zawisł transparent obrazujący zamaskowaną osobę i krzyże, symbolizujące zabitych kibiców Cracovii. Do tego dochodziły dwa transparenty:
"Boże miej litość dla naszych wrogów" oraz "bo jak widzisz my jej nie mamy".

Prawdopodobnie na dniach przekonamy się jakie konsekwencje spotka klub za wywieszenie takiego przekazu podczas ligowych rozgrywek.

Na samym boisku działo się sporo, ale niestety bez skutecznych wykończeń akcji. Przełamanie nastąpiło po dwudziestu minutach kiedy to piłkarze Pasów ładnie pograli na jeden kontakt, Piątek dostał perfekcyjne prostopadłe podanie i pewnym strzałem pokonał Buchalika. Zdziwienie budziłą reakcja Wisły na stratę gola. Nie mieli kompletnie pomysłu na to, jak zaskoczyć defensywę Pasów. Wreszcie przed przerwą zagranie na ósmy metr od Brleka do Bartosza. Skrzydłowy Wisły miał szansę na strzał, ale doskonale zablokował go Wójcicki.

Bramkę do szatni mogła za to wpakować jeszcze Cracovia. Długa piłka w kierunku Piątka, ale na szczęście wiślaków, czujny był Buchalik, wybiegł poza własne pole karne i skutecznie interweniował. Po zmianie stron świetnie znalazł się z piłką w polu karnym Szczepaniak, mógł zapytać Buchalika w który róg ma uderzyć, a huknął ponad poprzeczką.

Im dalej wmecz tym bardziej mogła podobać się gra Cracovii. Prawdopodobnie wrażenie było większe dzieki biernej postawie Wisły. Mimo to goście potrafili przeprowadzić szereg skłądnych akcji na jeden kontakt, zazwyczaj kończąć akcję zagraniem w pole karne. Tam do sytuacji strzeleckich próbował dochodzić Piątek, ale dobrze kryli go obrońcy. Wisła nie potrafiła zagrozić gością z akcji więc spróbowała wykorzystać stały fragment gry. Dośrodkowanie w pole karne, piłka przelatuje z piłką na drugą stronę. Dośrodkował tam Małecki, uderzył Gonzalez, a futbolówka ląduje na górnej siatce.

Wisła z czasem odzyskiwała kontrolę nad spotkaniem i częściej utrzymywała się przy piłce. Niestety dla nich futbolówka podawana była w przeważającej większości czasu z dala od bramki rywali. Szansa na ratowanie punktów pojawiła się kwadrans przed końcem kiedy to z boiska za dwie żółte kartki musiał zejść Kamil Pestka. Liczebną przewagę wykorzystał Carlitos. Minął przy tym czterech, może pięciu zawodników rywali, a na koniec jak gdyby nigdy nic oddał strzał przy bliższym słupku obok bezradnego Sandomierskiego.

Bramkarz mógł za to wykazać się pare minut później. Zrobił to wyśmienicie zaliczając kapitalną paradę po uderzeniu Halilovicia zza pola karnego. Mimo to Cracovia, nie potrafiła wybronić choćby punktu grając w osłabieniu. W 90 minucie spotkania Sadlok dośrodkował z lewego skrzydłą w pole karne. Tam nogę dostawił Carlitos, a piłka wylądowała w bramce Cracovii.

Bytovia do końca drżała o wynik, los ostatecznie się do nich uśmiechnął

Mało przekonująco ale skutecznie. City oddelegowało beniaminka!

Futbol.pl, żr foto: https://twitter.com/jzalotynski

Inne artykuły