Pazdan przeniesie się do Francji. Ma zastąpić Igora Lewczuka. Bordeaux daje jednak dużo poniżej kwoty odstępnego

Dodał: mpt
Data dodania: 29-08-2017 22:54

Michał Pazdan czekał na oferty z lig zachodnich i niewykluczone, że dostanie propozycję z Ligue 1. Problem w tym, że Girondins Bordeaux oferuje za mało, a reprezentant Polski nie jest numerem jeden na liście życzeń.

Legia za Pazdana oczekuje tyle, ile wynosi wpisana w umowę kwota odstępnego, czyli 2,5 mln euro. Całkiem jednak możliwe, że przy braku awansu do europejskich pucharów i dziurze w budżecie zgodzi się puścić stopera za 1,5-2 mln euro. Być może przy Łazienkowskiej wpadną też na pomysł, by część rozliczenia za Pazdana stanowił Igor Lewczuk, sprzedany latem 2016 roku do Francji za milion euro.

Lewczuk w Bordeaux w poprzednim sezonie zagrał 35 meczów i zbierał całkiem dobre recenzje. Latem stracił jednak miejsce w składzie, a trener Jocelyn Gourvennec stawia na duet Jeremy Toulalan - Vukasin Jovanović.

Mioduski uderza w byłych partnerów z Legii. Chce budować klub od nowa. ,,Jestem gwarancją stabilności". Budżet się jednak nie spina

Szykuje się spore wzmocnienie Lechii. Jeszcze niedawno nie było opcji, ale z Anglii nic nie wyszło

Futbol.pl

Inne artykuły