Polacy o zmazanie plamy. Pamiętajmy, że rankingi nie grają! Francuska przestroga i zmiany w składzie

Dodał: mpt
Data dodania: 04-09-2017 8:54

Reprezentacja Polski po laniu w Kopenhadze postara się zmazać plamę w meczu z Kazachstanem. Rywal niby dużo łatwiejszy niż Dania, szczególnie na Stadionie Narodowym, ale przykład meczu Francja - Luksemburg (0:0) i wyjazdowe starcie z Kazachami (2:2) wcale nie nastrajają mocno optymistycznie.

Po starciu z Danią w głowach wielu kibiców pojawił się zapewne wielki znak zapytania. Odwykliśmy od takich meczów i takich porażek reprezentacji. Jak to 5. ekipa w rankigu FIFA przegrywa 0:4 z dużo niżej notowanym rywalem. Rankingi nie grają nie tylko wtedy, gdy Polska jest na 70. miejscu. Nie grają także, gdy jest 65 pozycji wyżej. W tej kwestii niewiele się zmieniło.

Mecz z Danią poszedł w zapomnienie po analizach i wytknięciu błędów, których, jak przyznał Kamil Grosicki na konferencji prasowej, było multum. 

Wszystko robiliśmy źle 

- przyznał skrzydłowy, zdradzając, na co zwracał uwagę Adam Nawałka.

Przed reprezentacją szybka szansa - co cieszyło Nawałkę - na rehabilitację. Kazachowie mają swoje problemy, przegrali 0:3 z Czarnogórą, ale mogą być groźni. W Danii walczyli i było nawet 1:1 przez moment (skończyło się 1:4), z Czarnogórą polegli 0:5, a z Armenią 0:2. Im szybciej ich napoczniemy, tym powinno być łatwiej. Im więcej pewności siebie kadra pokaże, tym będzie prościej ograć rywala. 

Adam Nawałka zapewne zmieni skład. Wygląda na to, że zabraknie Michała Pazdana i Artura Jędrzejczyka, a ich miejsce zagrają Thiago Cionek oraz Maciej Rybus. Na boisku od 1. minuty ma być też Arkadiusz Milik w miejsce Karola Linetty'ego. Raczej wątpliwe, by zagrał od pierwszego gwizdka Maciej Makuszewski, chociaż był jednym z nielicznych piłkarzy w meczu z Danią, który zasłużył na mały plusik, gdy wszedł z ławki i zadebiutował w reprezentacji.

Przewidywany skład reprezentacji Polski: 
Fabiański - Piszczek, Glik, Cionek, Rybus - Błaszczykowski, Mączyński, Zieliński, Grosicki - Milik, Lewandowski. 

Mecz o 20:45 na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Piszczek zagra z Kazachstanem? Jest odpowiedź

Boniek: Tak naprawdę po dobrej grze pokonaliśmy tylko Rumunię

Futbol.pl

Inne artykuły