Transfer do Chelsea upadł przez wyłączony telefon. Piłkarz się nie dodzwonił, więc nie podpisał umowy

Dodał: mpt
Data dodania: 05-09-2017 13:41

Ross Barkley miał latem trafić z Evertonu do Chelsea Londyn. Wszystko było ustalone, ale do transferu nie doszło przez wyłączony telefon.

Everton i Chelsea ustliły kwotę transferu piłkarza na 35 mln funtów. Do finalizacji transakcji brakowało podpisów pod umową. Zanim Barkley wziął długopis do ręki, chwycił za telefon. Chciał usłyszeć od menedżera londyńskiego klubu Antonio Conte, jaką rolę Włoch widzi dla niego w swoim zespole. Nie dodzwonił się... 

W efekcie do transferu nie doszło. Barkley zrezygnował z przenosin na Stamford Bridge, bo uznał, że Conte na nim nie zależy. Taką wersję wydarzeń przedstawił na łamach talksport.com Joey Barton, były piłkarz m.in. Manchesteru City i Newcastle United.

Chelsea latem sprowadziła bramkarza Willy'ego Caballero, obrońców Antonio Ruedigera i Davide Zappacostę, pomocników Danny'ego Drinkwatera i Tiemoue Bakayoko oraz Alvaro Moratę.

Młody as reprezentacji Anglii próbuje się tłumaczyć, że to żart, ale czeka go kara. Pokazał obraźliwy gest (VIDEO)

Mbappe zwrócił się do fanów AS Monaco. ,,Możecie robić co chcecie, ale tego nie zmienicie"

Futbol.pl

Inne artykuły