Został ,,zamrożony" do stycznia. Klub spóźnił się z finalizacją transferu o 14 sekund!

Dodał: mpt
Data dodania: 06-09-2017 12:35

Adrien Silva ostatniego dnia okienka transferowego zmienił Sporting Lizbona na Leicester City. W Anglii jednak grać nie może, bo działacze ,,Lisów" nie zdążyli go zarejestrować. Spóźnili się o sekundy.

Reprezentant Portugalii kosztował Leicester City aż 22 mln funtów. Kluby się dogadały, parafowały umowę, a sam piłkarz podpisał kontrakt. Trzeba było jeszcze zarejestrować Silvę i tu pojawił się problem. Dokumenty trafiły do federacji o 14 sekund za późno. Przez to Adrien Silva na debiut w mistrzu Anglii z sezonu 2015-16 musi poczekać do stycznia. 

Portugalczyk nie traci nadziei. Leicester City złożyli odwołanie i liczą na to, że uda się przekonać FIFA do zmiany decyzji.

Brak uprawnienia Adriena do gry to problem dla menedżera Craiga Shakespeare'a. Silva miał bowiem zastąpić w składzie sprzedanego do Chelsea Londyn Danny'ego Drinkwatera.

Kolejny argentyński talent w drodze do Europy. Hiszpański gigant bierze świetnego snajpera

W przyszłości będzie dzielił i rządził w Realu? Taki jest plan, dlatego ,,Królewscy"...

Futbol.pl

Inne artykuły