Były idol proponował Legii świetnych zawodników. Jeden z nich kosztował niedawno 30 mln euro!

Dodał: mpt
Data dodania: 13-09-2017 10:10

Stanko Svitlicę kochała cała stolica, gdy strzelał gole w barwach Legii Warszawa. Po zakończeniu kariery serbski napastnik został menedżerem. W wywiadzie dla Legia.net zdradza, kogo proponował klubowi z Łazienkowskiej 3. Uważa też, że Jackowi Magierze trzeba jeszcze dać czas.

Svitlica przyznał w rozmowie, że nie rozumie wypuszczenia z Legii w jednym czasie Aleksandara Prijovicia oraz Nemanji Nikolicia. 

Znalezienie Nikolicia rozwiązało wiele kłopotów. Został najlepszym strzelcem ligi, trafiał na zawołanie. Jestem pewny, że z nim, Odjidją-Ofoe i zdrowym Radoviciem, Legia ponownie grałaby teraz w Lidze Mistrzów. Do dziś nie wierzę, że ktoś sprzedał Nikolicia i Prijovicia w jednym czasie

- stwierdził Svitlica.

Były idol kibiców z Ł3 nie ukrywa, że według niego skandalem jest też wypuszczenie za 2,5 mln euro Vadisa Odjidji-Ofoe. 

Widziałem jedno rozwiązanie, niestety: albo grasz, podpisujesz nowy kontrakt, albo siadasz na trybunach i oglądasz kolegów. Jak można puścić takiego zawodnika za 2-2,5 miliona!? Taki klub nie może korzystać z drobnych ofert, natomiast musi cenić swoich ludzi. Szczególnie, że może ich cenić. Nie jest łatwo pozyskać takiego zawodnika więc nie można go zbyt łatwo sprzedać. Kwoty za Prijovicia i Nikolicia również nie były okazałe. A rachunek jest prosty: awansujesz do fazy grupowej Ligi Mistrzów, dostajesz 15 milionów euro

- ocenił Svitlica.

Serb uważa, że Jacek Magiera powinien dostać jeszcze czas na wyprowadzenie zespołu z kryzysu i poukładanie kloców w drużynie. 

Dałbym mu więcej czasu. Jacek Magiera zasłużył na szansę. Trzeba poczekać. Kiedy piłkarze się poznają, będzie łatwiej. Trafiając na Łazienkowską, Wojtek Kowalczyk stwierdził, że nie wie, kto mnie tu przywiózł. Ale wiedziałem, że minie chwila i będzie inaczej. Potem sam przyznawał, że nie miał racji

- wspomniał Svitlica.

Serb jest obecnie menedżerem i nie ukrywa, że latem zaproponował Legii Richmonda Boakye z Crvenej Zvezdy Belgrad, ale postawiono na Armandu Sadiku. Kandydatów w ostatnim czasie Svitlica przedstawił więcej. 

Napoli zapłaciło latem 30 milionów euro za Nikolę Maksimovicia. Nie tak dawno temu, mógł grać w Legii, ale nie było woli jego zatrudnienia w Warszawie. Do wzięcia w pewnym okresie był również Filip Kostić, który rok temu zmienił Stuttgart na HSV za 15 milionów. Jeszcze wcześniej zaproponowałem lewego obrońcę Ivana Obradovicia występującego obecnie w Anderlechcie

- zdradził były idol kibiców Legii.

Cały wywiad na Legia.net>>>

Skandal w meczu Ligi Mistrzów. Klubowi grozi poważna kara za ten incydent (VIDEO)

Debiutant podpadł Neymarowi. Gwiazdor PSG mógł jednak odpuścić młodemu (VIDEO)...

Futbol.pl

Inne artykuły