PP: Angulo znowu decyduje o losach spotkania!

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 20-09-2017 20:11

Górnik Zabrze pokonał przed własną publicznością Sandencję Nowy Sącz po dogrywce 3:2 w 1/8 finału Pucharu Polski. Dwa trafienia dla gospodarzy zdobył Igor Angulo.

1/8 finału Pucharu Polski sezonu 2017/2018
Górnik Zabrze - Sandecja Nowy Sącz 3:2
Bramki:
Matuszek 65, Angulo 75, 99 - Kolew 85, Grendel 90 (s)
Górnik: 1. Tomasz Loska - 28. Maciej Ambrosiewicz, 4. Mateusz Wieteska, 15. Dani Suárez, 14. Michał Koj (112, 3. Adam Wolniewicz) - 9. Damian Kądzior (76, 10. Erik Grendel), 22. Szymon Matuszek, 27. Szymon Żurkowski, 7. Rafał Kurzawa - 17. Igor Angulo, 25. Łukasz Wolsztyński (79, 20. Marcin Urynowicz).
Sandecja: 16. Łukasz Radliński - 3. Lukáš Kubáň, 28. Michal Piter-Bučko, 6. Płamen Kraczunow, 2. Jonatan Straus - 20. Adrian Danek (64, 37. Bartłomiej Dudzic), 21. Mateusz Cetnarski, 7. Grzegorz Baran, 10. Wojciech Trochim (71, 92. Aleksandyr Kolew), 26. Filip Piszczek - 11. Maciej Korzym (78, 22. Patrik Mráz).
Żółte kartki: Suárez, Grendel - Danek, Dudzic, Piter-Bučko.
Sędziował: Bartosz Frankowski

Pucharowa drabinka skojarzyła ze sobą dwóch beniaminków Lotto Ekstraklasy. Stało się tak ponieważ w poprzedniej rundzie zabrzanie wygrali 3:1 z Sokołem Ostródą, natomiast Sandecja pokonała 2:1 Miedź Legnicę. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy świetnie rozpoczęli sezon i są największą niespodzianką ligowych rozgrywek. Należało jednak pamiętać, że Sandecja po kilku słabszych spotkaniach także nabrała rytmu i przesunęła się w górę tabeli. 

Będący ostatnimi czasy w wyśmienitej formie strzeleckiej napastnik Górnika Angulo, dziś długo nie potrafił skutecznie uderzyć piłki na bramkę rywali. Kilka razy otrzymywał futbolówkę od Kurzawy i Kądziora, ale zawsze czegoś brakowało. Piłka przechodziła obok bramki, a gdy leciała w jej światło strzał blokował obrońca. Brak zakończenia akcji zastąpiony został stałym fragmentem gry. Kurzawa dośrodkował z rzutu rożnego w pole karne, a do bramki głową trafił Matuszek. 

Po chwili przełamał się również Angulo. Napastnik Górnika wykorzystał zagranie Suareza i sprytne przepuszczenie piłki przez Kądziora, po którym oddał skuteczny strzał w dalszy róg bramki. Sandencja rzutem na taśmę doprowadziła do dogrywki. Najpierw kontaktową bramkę po dośrodkowaniu zdobył Kolev, a w 90 minucie Koj faulował Dudzica i sędzia odgwizdał jedenastkę. Strzał Koleva obronił Loska ale próbujący wybić piłkę Grendel uczynił to na tyle niefortunnie, że sam pokonał swojego bramkarza.

Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. W niej ponownie o sobie dał znać Angulo. Napastnik wykorzystał świetne dogranie Urynowicza i pokonał stojącego w bramce gości Radlińskiego.

Lewandowski nominowany! Wielkie wyróżnienie dla Polaka?

Kamil Grosicki w reklamie Kubuś Waterrr Sport

Futbol.pl

Inne artykuły