Osłabiona Korona awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski. Przez 90 minut grała w ,,10"

Dodał: mpt
Data dodania: 20-09-2017 23:21

Czerwona kartka Jakuba Żubrowskiego, którą pomocnik Korony Kielce obejrzał już w 33. minucie, nie przeszkodziła jego zespołowi awansować do ćwierćfinału Pucharu Polski. Korona po dogrywce pokonała Wisłę Kraków.

Mecz 1/8 finału Pucharu Polski
KORONA KIELCE - WISŁA KRAKÓW 1:0 pd.
Bramka:
Elhadji Pape Diaw 92 
Korona: 1. Maciej Gostomski - 26. Bartosz Rymaniak, 5. Adnan Kovačević, 23. Elhadji Pape Diaw, 11. Michael Gardawski - 22. Ivan Jukić, 20. Fabian Burdenski (46. 8. Mateusz Możdżeń), 14. Jakub Żubrowski, 6. Goran Cvijanovič, 27. Jacek Kiełb (79. 7. Marcin Cebula) - 16. Maciej Górski (46. 2. Krystian Miś)
Wisła: 22. Michał Buchalik - 19. Tomasz Cywka, 15. Zoran Arsenić, 32. Iván González, 4. Maciej Sadlok - 9. Rafał Boguski (77. 23. Paweł Brożek), 20. Vullnet Basha (84. 7. Pol Llonch), 21. Víctor Pérez (70. 11. Jesús Imaz), 8. Tibor Halilović, 26. Kamil Wojtkowski - 71. Denys Bałaniuk
Żółte kartki: Górski, Żubrowski, Kiełb, Rymaniak, Możdżeń - Pérez, Arsenić, Sadlok
Czerwona kartka: Jakub Żubrowski (33. minuta, Korona, za drugą żółtą)
Sędziował: Jarosław Przybył
Widzów: 5072

Żubrowski, który dzień przed meczem przedłużył umowę z Koroną, w 33. minucie dostał drugą żółtą kartkę i musiał zejść z boiska. Pomocnik dwukrotnie faulował Kamila Wojtkowskiego i szybko zakończył swój udział w meczu.

Wydawało się, że Wisła grając w przewadze, poradzi sobie z Koroną. U gości brakowało jednak w ataku Carlitosa i... trudno było zdobyć gola. W 57. minucie po akcji z Wojtkowskim, sam na sam z Gostomskim wyszedł Boguski, ale gola nie zdobył. 

Wisła przeważała, ale Korona dotrwała do dogrywki. To już czwarty mecz 1/8 finału Pucharu Polski, gdy 90 minut nie wystarczyło do rozstrzygnięcia rywalizacji. Wcześniej po dogrywkach awansowały Górnik Zabrze i Arka Gdynia, a po karnych Drutex-Bytovia Bytów. Tym razem też niepotrzebny był konkurs ,,jedenastek". Rozstrzygająca akcja miała miejsce w 82. minucie. Cvijanović zagrał z rzutu wolnego, Rymaniak zgrał piłkę, a Pape Diaw z bliska pokonał bezradnego Michała Buchalika. Wisła przycisnęła jeszcze raz, ale nie zdołała wyrównać i w efekcie pożegnała się z Pucharem Polski. Korona czeka teraz na rywala, z którym przyjdzie jej się mierzyć w ćwierćfinale. Będzie nim zwycięzca z pary Cracovia - Zagłębie Lubin.

Nie podbił Lotto Ekstraklasy, ani nie został gwiazdą reprezentacji. Teraz strzelił drugiego gola w sezonie w niemieckiej 3. lidze

Polski bramkarz na testach w Anglii. Trenuje z liderem The Championship!

Futbol.pl

Inne artykuły