Fornalik (jeszcze?) nie odmienił Piasta. Efekt ,,nowej miotły" nie zadziałał

Dodał: mpt
Data dodania: 22-09-2017 19:50

Waldemar Fornalik nie zaliczył udanego debiutu na ławce trenerskiej Piasta Gliwice. Jego nowy zespół przegrał na swoim terenie z Arką Gdynia, dla której była to pierwsza w sezonie wygrana na wyjeździe!

Mecz 10. kolejki sezonu 2017-18 Lotto Ekstraklasy
PIAST GLIWICE - ARKA GDYNIA 0:1
Bramka: 
Rafał Siemaszko 50 
Piast: 1. Jakub Szmatuła - 26. Martin Konczkowski, 25. Aleksandar Sedlar, 88. Uroš Korun, 24. Dario Rugašević - 17. Joel Valencia (79. 11. Aleksander Jagiełło), 5. Marcin Pietrowski, 23. Stojan Vranješ (69. 18. Łukasz Krakowczyk), 14. Konstantin Vassiljev, 12. Saša Živec - 27. Michal Papadopulos (60. 7. Maciej Jankowski)
Arka: 1. Pāvels Šteinbors - 33. Damian Zbozień, 29. Michał Marcjanik, 28. Frederik Helstrup, 17. Adam Marciniak - 8. Marcus Vinícius (62. 24. Patryk Kun), 4. Dawid Sołdecki, 14. Michał Nalepa (69. 10. Mateusz Szwoch), 21. Yannick Kakoko, 13. Grzegorz Piesio - 11. Rafał Siemaszko (77. 9. Rubén Jurado)
Żółte kartki: Valencia, Živec, Korun - Zbozień
Sędziował: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)
Widzów: 3850

Fornalik w tygodniu przejął stery zespołu po zwolnionym Dariuszu Wdowczyku. W Gliwicach zapewne liczyli na efekt ,,nowej miotły" i zwycięstwo. Były selekcjoner nie mógł skorzystać z kontuzjowanych Badii i Bukaty, ale miał do dyspozycji chociażby Vassiljeva, Vranjesa, Zivca czy Valencię. Na Arkę to było za mało.

Zdobywcy Pucharu Polski wcale nie zachwycili. Ekipa Leszka Ojrzyńskiego okazała się jednak trochę skuteczniejsza. W 50. minucie po wyrzucie z autu piłkę zgrał Sołdecki, a Rafał Siemaszko znowu pokazał instynkt kilera w polu karnym i zdobył jedynego gola spotkania.

Arka po pierwszym wyjazdowym zwycięstwie w sezonie ma na koncie 14 punktów. Piast został z 8 "oczkami"  blisko strefy spadkowej. W następnej kolejce Arka podejmie dołującą Cracovię, a Piast jedzie do rozpędzonego Górnika Zabrze.

Transferowy niewypał Legii ma nowy klub. Steeven Langil zagra w II lidze!

Jozak wbił szpilę Magierze. ,,Mam wątpliwości co do przygotowania zespołu"

Futbol.pl

Inne artykuły