Bjelica jest rozczarowany i nie rozumie. ,,Moja nieobecność to nie będzie problem" (VIDEO)

Dodał: mpt
Data dodania: 23-09-2017 9:29

Nenad Bjelica wyleciał na trybuny w meczu Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław (0:2) na wyjeździe. Po spotkaniu Chorwat przyznał, że nie rozumie decyzji sędziego Pawła Gila.

Nie dyskutowałem z sędzią tylko z asystentem trenera Śląska. Nie wiem dlaczego wysłał mnie na trybuny. Raz już byłem na trybunach i wygraliśmy mecz. To nie jest istotne. To zawodnicy biegają i grają, a nie trener. Moja nieobecność na ławce nie będzie więc problemem

- powiedział Bjelica, cytowany przez stronę Lechpoznan.pl.

Bjelica nie będzie mógł poprowadzić Lecha z ławki w hitowym starciu z Legią Warszawa w Poznaniu (1.10, godz. 18:00). 

To ważne, bo Lech ostatnio rozczarowuje swoją grą. Przyznał to sam trener. 

Gratulacje dla Śląska za zasłużone zwycięstwo. Nie graliśmy nic i nie zasłużyliśmy na wygraną. Razem z moją drużyną jesteśmy bardzo rozczarowani. Nie mam słów, gratuluję Śląskowi i to wszystko co chcę dzisiaj powiedzieć

- stwierdził po meczu we Wrocławiu.

Maciej Rybus ma problemy. Może nie zagrać w meczach z Armenią i Czarnogórą

Transferowy niewypał Legii ma nowy klub. Steeven Langil zagra w II lidze!

Futbol.pl

Inne artykuły