Udany debiut Bartoszka! Termalica ucieka ze strefy spadkowej! (VIDEO)

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 23-09-2017 16:58

Termalica Bruk-Bet Nieciecza pokonała na własnym boisku Lechię Gdańsk 2:1 w 10 kolejce Lotto Ekstraklasy, zdobywając zwycięskie trafienie w doliczonym czasie gry. Goście kończyli spotkanie w osłabieniu. Czerwoną kartkę za faul otrzymał Romario. 

10 kolejka Lotto Ekstraklasy sezonu 2017/2018
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lechia Gdańsk 2:1
Bramki:
Szeliga 47, Iancu 90 (k) - Wolski 60
Bruk-Bet Termalica: 82. Ján Mucha - 17. Bartosz Szeliga, 25. Mateusz Kupczak, 77. Artem Putiwcew, 24. Kamil Słaby - 20. Szymon Pawłowski (81, 80. Gabriel Iancu), 5. Vlastimir Jovanović, 28. Łukasz Piątek, 7. Roman Gergel (62, 16. Martin Mikovič), 11. Patrik Mišák - 18. Bartosz Śpiączka (68, 21. Vladislavs Gutkovskis).
Lechia: 1. Dušan Kuciak - 23. Grzegorz Wojtkowiak (35, 30. João Nunes), 26. Błażej Augustyn, 3. Jakub Wawrzyniak - 2. Mato Miloš, 6. Simeon Sławczew, 35. Daniel Łukasik (57, 7. Miloš Krasić), 96. João Oliveira - 9. Patryk Lipski (58, 8. Romário Baldé), 19. Marco Paixão, 27. Rafał Wolski.
Żółte kartki: Szeliga, Kupczak - Augustyn.
Czerwona kartka: Romário Baldé (88. minuta, Lechia, za brutalny faul).
Sędziował: Tomasz Musiał 

Obie ekipy słabo weszły w sezon. Lechia miała walczyć o europejskie puchary, a narazie znajduje się w dolnej części tabeli. Podobnie plasuje się Termalica. U gospodarzy dzisiejszego spotkania postanowiono, jednak wymienić trenera. Macieja Rumaka zastąpił Maciej Bartoszek.

Nie szukałem pracy za wszelką cenę. Owszem, ciągnęło mnie już na boisko, ale wolałem być cierpliwy. Jak widać, warto było czekać. Na pewno w każdym z klubów, z którymi negocjowałem, nie paliłem za sobą mostów.

– mówił nowy trener Bruk-Betu Maciej Bartoszek.

Brak czasu na przekazanie swojej wizji gry był bardzo widoczny. Lechia zdominowała plac i co parę minut podchodziła pod bramkę gospodarzy. Ataki napędzała para Wolski - Lipski. Co chwila rozgrywali piłki na skrzydła lub sami próbowali dograć piłkę do Paixao. Mimo szans Lechia raziła nieskutecznością.

Wykorzystali to gospodarze. Chwilę po przerwie Misak dośrodkował w pole karne. Zapanowało tam olbrzymie zamieszanie, aż wreszcie piłkę dobił Szeliga pokonując Kuciaka. Zaniepokojony takim obrotem spraw Wolski sam postanowił uderzyć na bramkę. Po jego strzale fatalnie interweniował Mucha wbijając piłkę do bramki.

Pod koniec spotkania bezsensowny ruch wykonał Romario brutalnie faulując Szeligę. Arbiter spotkania musiał podjąć zdecydowane kroki i pokazał zawodnikowi czerwoną kartkę. Wykorzystali do gospodarze w doliczonym czasie gry. Po strzale Misiaka ręką w polu karnym zagrał Paixao. Do jedenastki podszedł Iancu i ustalił wynik spotkania na 2:1.

Uraz Grosickiego! Polak poza kadrą meczową!

Nowe wieści o transferze Coutinho! Czekały na niego rekordowe zarobki!

Futbol.pl, źr foto: Lechia Gdańsk (Twitter)

Inne artykuły