Polski bramkarz obronił rzut karny. Nic to nie dało jego zespołowi

Dodał: mpt
Data dodania: 23-09-2017 20:22

Paweł Kieszek puścił trzy gole w zaległym meczu rozgrywek LaLiga2 z Granada CF, ale obronił też rzut karny!

W 59. minucie meczu, polski bramkarz nie dał się pokonać Adrianowi Ramosowi. Kolumbijski napastnik, który wcześniej grał m.in. w Borussii Dortmund, nie podwyższył prowadzenia Granady na 3:0. Wcześniej jednak, Kieszka pokonał dwukrotnie - w 9. i 52. minucie - Darwin Machis. W 82. minucie Kieszek po raz trzeci musiał wyjąć piłkę z siatki. Tym razem po uderzeniu Joselu. Wynik spotkania 6. kolejki, na 3:1 dla Granady, ustalił honorowym golem dla Cordoby Sergi Guardiola.

Cordoba Pawła Kieszka po 6 meczach ma na koncie 6 punktów i zajmuje dopiero 16. pozycję. Granada wskoczyła na 12. lokatę i ma punkt więcej.

Chelsea znalazła już następcę Diego Costy

De Gea zostanie na lodzie? Perez chce innego bramkarza!

Futbol.pl

Inne artykuły