Co z Milikiem? Są wieści z Włoch. Arek sam skomentował swój uraz. Jest też głos lekarza reprezentacji Polski

Dodał: mpt
Data dodania: 23-09-2017 21:38

Arkadiusz Milik wszedł na boisko w 70. minucie meczu Napoli ze SPAL w Serie A, ale spotkania nie dokończył. Opuścił murawę ze łzami w oczach z powodu kontuzji kolana. Wieści nie są póki co najgorsze, ale na diagnozę trzeba poczekać.

Pierwsze wrażenie po kontuzji Milika było fatalne. Kolano polskiego napastnika nienaturalnie się wygięło i na twarzy Milika pojawił się grymas wielkiego bólu. Polak długo był opatrywany i ostatecznie opuścił boisko ze łzami w oczach. 

Już po meczu pojawiły się jednak optymistyczne wieści. Sam Milik przeszedł o własnych siłach przez mixed zone i poinformował, że nie jest źle.

To nie jest to co wtedy 

- rzucił Milik, odnosząc się do kontuzji z października 2016 roku, gdy zerwał więzadła w lewym kolanie.

Lekarze Napoli też nie ferują wyroków i czekają na wyniki rezonansu magnetycznego. Wiary w pomyślne wieści nie traci Jacek Jaroszewski, lekarz reprezentacji Polski.

Napoli wydarło zwycięstwo beniaminkowi. Poważny uraz Milka? Polak opuszczał boisko ze łzami w oczach (VIDEO)

Nowak był nieźle wkurzony. Wyszedł z konferencji prasowej po meczu

Futbol.pl

Inne artykuły