Arsenal gromi kolejnego rywala! Znajdzie sobie równych w Lidze Europy? (VIDEO)

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 28-09-2017 20:22

W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Europy Arsenal Londyn zgodnie z oczekiwaniami pokonał na wyjeździe BATE 4:2. W pozostałych spotkaniach również nie zabrakło emocji i bramek.

Jedni z głównych faworytów do końcowej wygranej w rozgrywkach chcieli już dziś, samodzielnie objąć prowadzenie w grupie H. W dążeniu do celu przewodził Walcott. Na początku spotkania otrzymał świetne podanie od Wilshere'a, a piłka po jego strzale z 10 metrów trafiła w słupek. Chwilę później naprawił swój celownik i skutecznie wykończył akcję, ponownie po dograniu Wilshere'a. Przy drugim trafieniu Anglikowi pomógł bramkarz gospodarzy. Szczerbicki popełnił błąd i w efekcie podał piłkę pod nogi Walcotta, a ten nie dał mu szans strzałem przy słupku. Nim upłynęło 25 minut było już 3:0. Wszystko po dograniu w pole karne i wykończeniu Holdinga. BATE potrafiło jednak odpowiedzieć przed przerwą. Po błędzie Elnenya strzał głową oddał Ivanić i pokonał Ospinę. Chwilę po zmianie stron Dragun przytrzymywał Mustafiego w polu karnym, a arbiter podyktował jedenastkę. Rzut karny pewnie wykonał Giroud. W drugiej połowie to gospodarze dłużej utrzymywali się przy piłce, ale nie byli w stanie przełożyć tego na gole. Wreszcie wykorzystali fakt, że Holding się poślizgnął, Ospina jeszcze odbił strzał Ivanicia, ale przy dobitce Hordejczuka nie miał szans.

W pozostałych spotkaniach najciekawiej było w rywalizacji Zenitu z Realem Sociedad. Gospodarze zaskakująco szybko wyszli na prowadzenie po trafieniach Rigoni i Kokorina. Choć drugie trafienie, to także zasługa fatalnego ustawienia bramkarza gości, który wyszedł z bramki, źle obliczył lot piłki i zostawił otwartą drogę Kokorinowi do zdobycia gola. Mimo to goście zdołali zdobyć bramkę kontaktową jeszcze przed przerwą. Po dograniu Canalesa do siatki trafił Llorente. Po zmianie stron nadal próbowali odrobić straty, ale nadziali się na kontrę, po której swoje drugie trafienie zanotował Kokorin. 

Dużo bramek zobaczyliśmy także w meczu Rosenborg - Vardar. Gospodarze po porażce w pierwszej kolejce bardzo liczyli na komplet punktów przed własną publicznością. Plan udało się realizować od 25 minuty , kiedy to rzut karny na bramkę zamienił Bendtner. Po przerwie norweski klub wyprowadził jeszcze dwa ciosy. Najpierw Meling zagrał przed pole karne do Konradsena, a ten przepięknym strzałem w samo okienko pokonał bramkarza. Następnie fenomenalnym dograniem piętą w pole karne popisał się Bendtner. Wykorzystał to Hedenstad, który uniknął spalonego, a następnie wygrał pojedynek sam na sam z Gacewskim. Goście zdołali zdobyć bramkę honorową. W doliczonym czasie gry do siatki rywali trafił Felipe.  

Mecze 2 kolejki fazy grupowej Ligi Europy sezonu 2017/2018

Ath. Bilbao - Zoria 0:1
Bramki: Charatin 26
Ath. Bilbao:
Ospina - Holding, Mertesacker, Mustafi - Nelson (79. McGuane), Willock (89. Nketiah), Elneny, Maitland-Niles - Walcott, Wilshere - Giroud 
Zoria: Łunin - Opanasenko, Swatok, Greczyszkin, Suchocki - Charatin - Karawajew, Silas (53. Hordienko), Andrijewski, Łunew (83. Czeczer) - Hromow (65. Koczergin)

BATE - Arsenal 2:4
Bramki:
Ivanic 28, Gordejchuk 67 - Walcott 9, 22, Holding 25, Giroud 49 (k) 
BATE: Szczerbicki - Rios, Hajduczik, Milunović, Polakow (25. M.Wołodko) - A.Wołodko (85. Baga), Drahun - Hordejczuk, Ivanić, Stasewicz - Rodionow (55. Signewicz)
Arsenal: Ospina - Holding, Mertesacker, Mustafi - Nelson (79. McGuane), Willock (89. Nketiah), Elneny, Maitland-Niles - Walcott, Wilshere - Giroud

FC Koln - Crvena Zvezda 0:1
Bramki:
Boakye 30
FC Koln: Horn - Mere, Sorensen, Heintz - Olkowski, Ozcan, Lehmann, Jojić, Rausch - Cordoba, Guirassy
Crvena Zvezda: Borjan - Stojković, Babić, Le Tallec, Gobeljić - Donald, Krsticić - Srnić, Kanga, Radonjić - Boakye

Konyaspor - Guimaraes 2:1
Bramki:
Araz 24, Milosevic 48 - Hurtado 74
Konyaspor: Kirintili - Skubić, Turan, Filipović, Sahiner - Bourabia, Jonsson - Fofana, Araz, Milosević - Friday
Guimaraes: Silva - Aurelio, Jubal, Pedrao (46. Moreno), Niclomande - Celis, Wakaso (46. Ramos), Hurtado - Heldon, Estupinan (71. Ferreira), Raphinha

Lazio - Waregem 2:0
Bramki:
Caicedo 18, Immobile 90
Lazio: Strakosha - Gabarron, Ramos, Radu - Marusić, Parolo, Di Gennaro (54. Immobile), Murgia, Lukaku (79. Lulić) - Alberto (54. Milinković-Savić), Caicedo
Waregem: Leali - De Fauw, Baudry (84. Saponjić), Heylen, Hamalainen - Derijck, De Pauw (46. Olayinka), Doumbia - Coopman, Leya, Kastanos (46. Kaya)

Lugano - FCSB 1:2
Bramki:
Bottani 14 - Budescu 58, Maranhao 64
Lugano: Da Costa - Mihajlović, Sulmoni, Golemić, Daprela - Sabbatini, Ledesma, Mariani - Crnigoj, Gerndt, Bottani
FCSB: Nita Florin - Benzar, Planić, Balasa, Maranhao - Popescu (46. Man), Pintilii - Teixeira, Budescu, Tanase - Gnohere

Ostersunds - Hertha 1:0
Bramki:
Nouri 23 (k)
Ostersunds: Keita - Mukiibi (76. Mensah), Papagiannopoulos, Pettersson, Somi (56. Widgren) - Edwards, Nouri (88. Fritzson), Bachirou, Sema - Ghoddos, Gero 
Hertha: Kraft - Pekarik, Langkamp (62. Darida), Stark, Torunarigha - Weiser, Lustenberger, Skjelbred, Lazaro (78. Stocker) - Ibisević, Esswein (65. Duda)

Pilzno - H. Beer Sheva 3:1
Bramki:
Petrzela 29, Kopic 76, Bakos 89 - Nwakaeme 69
Pilzno: Hruska - Reznik, Hejda, Hajek, Havel - Horava, Hrosovsky - Petrzela (62. Zeman), Kolar (74. Ivanschitz), Kopic - Krmencik (85. Bakos)
H. Beer Sheva: Goresh - Brown (80. Ohana), Taha, Abd Elhamed - Elo, Radi, Ogu, Melikson (80. Cuenca), Korhut - Sahar (62. Nwakaeme), Pekhart

Rosenborg - Vardar 3:1
Bramki:
Bendtner 25 (k), Kondradsen 56, Hedenstad 68 - Felipe 90
Rosenborg: Hansen - Hedenstad, Reginiussen, Skjelvik, Meling - Jensen, Lundemo (86. Rasmussen), Konradsen (78. Trondsen) - de Lanlay (78. Jevtović), Bendtner, Adegbenro
Vardar: Gacewski - Hambardzumian (85. Marković), Grncarow, Musliu, Demiri - Gligorow, Nikołow (77. Iseni) - Dżigauri, Felipe, Blazewski - Barseghian (76. Stojcewski)

Salzburg - Marsylia 1:0
Bramki:
Dabbur 73 
Salzburg: Walker - Lainer, Doin, Caleta-Car, Ulmer - Haidara, Samassekou, Schlager (59. Atanga), Berisha - Wolf, Dabbur
Marsylia: Pele - Evra, Rolando, Rami, Kamara - Sanson, Gustavo (77. Zambo), Lopez (79. Mitroglou) - Thauvin (74. N'Jie), Germain, Sarr

Zenit - Real Sociedad 3:1
Bramki:
Rigoni 5, Kokorin 23, 61 - Llorente 41
Zenit: Łunew - Criscito, Ivanovć, Mevlja, Mammana - Kranevitter, Kuzjajew, Paredes (89. Dziuba) - Rigoni (73. Jerochin), Driussi (80. Połoz), Kokorin 
Real Sociedad: Rulli - Odriozola, Elustondo, Llorente, De La Bella - Prieto (64. Juanmi), Pardo (74. Illarramendi), Zurutuza - Canales, Bautista (62. Willian Jose), Januzaj

Są pierwsze plotki. Ancelotti nie będzie długo bezrobotny?

Kolejna niezadowolna gwiazda odejdzie z Paryża?

Futbol.pl

Inne artykuły