Prijović został bohaterem Serbii. Na mundialu liczy na mecz z Polską, ale pod jednym warunkiem

Dodał: mpt
Data dodania: 10-10-2017 11:11

Aleksandar Prijović zdobył w poniedziałkowym meczu z Gruzją jedynego gola i Serbowie przypieczętowali awans do MŚ 2018 w Rosji. Były napastnik Legii Warszawa nie ukrywa, że na mundialu chciałby trafić na Polskę, ale nie w fazie grupowej. 

Serbowie powrót do MŚ po 8 latach zapewnili sobie wygraną 1:0 z Gruzją w ostatnim meczu kwalifikacji. Za sobą w tabeli grupy D zostawili Irlandię, Walię, Austrię, Gruzję i Mołdawię. 

Jedynego gola w poniedziałek zdobył Aleksandar Prijović. Trafił do siatki w 74. minucie, 13 minut po tym, jak wszedł na boisko. To jego pierwszy gol w narodowych barwach, w których zadebiutował całkiem niedawno.

Tego się nie da z niczym porównać. Pracowałem na tego gola od kilku lat. To nagroda za to, że nie zrezygnowałem z marzeń, choć był czas, właśnie kilka lat temu, że byłem od ich realizacji bardzo daleko. Strzeliłem gola, dzięki któremu cała Serbia się teraz bawi. Świetne uczucie. To bramka dla mojej żony, dziecka, rodziców, brata i siostry

- powiedział Prijović w rozmowie z ,,Super Expressem".

Napastnik PAOK Saloniki przyznał, że w reprezentacji jest świetna atmosfera i osobiście wierzy w dobry wynik w Rosji. Na polską reprezentację wolałby jednak trafić dopiero w ćwierćfinale, bo docenia klasę zespołu Adama Nawałki.

Boruc zostanie pożegnany w spotkaniu z Urugwajem!

Stary człowiek i może. Bramkarz Egiptu na mundialu w Rosji ustanowi trudny do pobicia rekord

Futbol.pl

Inne artykuły