Dramatyczny koniec pięknej przygody Syrii w el. MŚ 2018. Australijski weteran przesądził sprawę (VIDEO)

Dodał: mpt
Data dodania: 10-10-2017 14:14

Reprezentacja Syrii nie zagra w finałach MŚ 2018. Piękna przygoda drużyny pogrążonego w wojnie kraju dobiegła końca po dramatycznym meczu barażowym z Australią. 

Syryjczycy po remisie 1:1 w pierwszym meczu już w 6. minucie reważnu rozgrywanego w Sydney objęli prowadzenie. Gola, który mógł okazać się na wagę awansu zdobył Al Soma. Jednak już w 13. minucie wyrównał Tim Cahill.

Prawie 38-letni były piłkarz Evertonu został zresztą bohaterem Australii. Wynik 1:1 utrzymał się do 90. minuty i sędzia zarządził dogrywkę. W niej już po 4 minutach czerwoną kartkę po dwóch żóttych obejrzał Al Mawas i sytuacja Syrii stała się bardzo trudna. Australijczycy, którzy mieli dużą przewagę, jeszcze mocniej przycisnęli i w 109. minucie Cahill trafił do siatki po raz drugi! Kibice odetchnęli z ulgą, a doświadczony piłkarz świętował 50. gola w kadrze w 102. meczu.

Australię od awansu do MŚ 2018 dzieli jeszcze jeden baraż. ,,Socceroos" zagrają z czwartym zespołem eliminacji w Ameryce Północnej i Centralnej, czyli z USA, Panamą lub Hondurasem. Syria na mundial musi poczekać, ale i tak jej przygoda w tych eliminacjach pokazała, że sport jest w stanie przezwyciężyć wszystkie trudności. 151. reprezentacja świata na starcie kwalifikacji była o krok od jeszcze większego sukcesu niż i tak osiągnęła.

Za ile można obejrzeć finalistów MŚ 2018? PZPN ustalił ceny na mecze Polski w listopadzie

Szykuje się gorący styczeń. Manchester City ma wielką kasę na transfer Messiego

Futbol.pl

Inne artykuły