Szczęsny chciał, by jego kariera potoczyła się inaczej. ,,Zrozumiałem, że to niemożliwe"

Dodał: mpt
Data dodania: 16-10-2017 14:52

Wojciech Szczęsny nie ukrywał, że chciał wrócić do Arsenalu i być pierwszym bramkarzem londyńskiego zespołu. Ostatecznie Szczęsny wylądował jednak w Juventusie Turyn.

Odkąd pojechał do AS Roma, moim celem był powrót do Arsenalu i wskoczenie do bramki jako podstawowy golkiper. Latem już wiedziałem, że tak się nie stanie. Dostałem propozycję i ją przyjąłem, chociaż nie było to łatwie 

- zdradził Szczęsny w rozmowie z ,,The Independent".

Polski bramkarz przyznał, że nie było łatwe dopuszczenie do siebie myśli, że jego czas w Arsenalu dobiegł już końca. Dodał, że jego odejście do Juve było dobre dla wszystkich stron. 

I chociaż Szczęsny w Turynie jest póki co zmiennikiem Gianluigiego Buffona, to czeka na swoją szansę, a dotychczasowy - także w Romie - pobyt we Włoszech sobie chwali.

Szkoła bramkarska we Włoszech jest bardzo techniczna, a trenerzy zwracają uwagę na szczegóły. Dzięki ich pracy w ciągu 2,5 roku mocno podniosłem swoje umiejętności. Każdego dnia na treningach pracuję nad każdym aspektem gry. Mi to pasuje 

- stwierdził reprezentant Polski. 

Real przymierza się do tego transferu od dawna. Zimą zrobi zdecydowany ruch w tym kierunku

Thomas Tuchel może zastąpić słynnego trenera. Posada w Chinach czeka!

Futbol.pl

Inne artykuły