Nagy w tym sezonie zawodzi. Nie przeszkadza mu to snuć planów o transferze do lepszego klubu niż Legia

Dodał: mpt
Data dodania: 18-10-2017 7:00

Dominik Nagy, który jest jednym z bardziej zawodzących w tym sezonie piłkarzy Legii Warszawa, udzielił wywiadu węgierskiej telewizji M4. Opowiedział m.in. o sytuacji z parkingu, gdy na piłkarzy wracających z meczu z Lechem Poznań (0:3) czekał ,,komitet powitalny" w sile około 50 kibiców. Zdradził też, że planuje odejść z Legii. I to już niedługo.

Nagy nie zamierzał trzymać języka za zębami w sprawie incydentu na parkingu. 

Uważam, że wolno mi o tym mówić. Można się tego wstydzić lub nie, ale niestety doszło do tego. Rozumiem, że kibice nie byli zadowoleni z wyniku i z naszej gry i dlatego nas odwiedzili, ale to co się stało później - nikt z nas się nie spodziewał. Muszę przyznać, że trochę się bałem. I mam nadzieję, że nigdy już w czymś takim nie będę uczestniczył 

- stwierdził Nagy.

Węgierski pomocnik, który w Legii rozegrał do tej pory tylko 28 meczów (7 goli i asysta), już myśli o transferze. Zimą lub po sezonie.

Chciałbym znaleźć jeszcze lepszy klub, by podnieść sobie poprzeczkę. Takie też było założenie Legii, która planuje na mnie zarobić. Staram się grać tak, by wszyscy byli zadowoleni 

- zakończył 22-letni Węgier.

Jego umowa z Legią obowiązuje do połowy 2021 roku. Obecnie Nagy wyceniany jest na 1,5 mln euro. Legia zapłaciła za niego milion euro, pozyskując z Ferencvarosu Budapeszt.

Prijović znowu zmieni klub? Jest konkretna oferta. Legii coś skapnie z tego transferu...

Lewandowski będzie lub nie. Kane numerem jeden na liście życzeń Realu, a alternatywą jest inny Anglik!

Futbol.pl

Inne artykuły