Zielinski wszedł z ławki i mógł zostać bohaterem hitu. Bramkarz wicelidera znowu był jednak górą

Dodał: mpt
Data dodania: 21-10-2017 23:06

Piotr Zieliński zagrał niewiele ponad kwadrans w meczu z Interem Mediolan, a mógł zostać bohaterem. Hit 9. kolejki, w którym lider podejmował wicelidera mocno rozczarował. 

Napoli wygrało pierwszych 8 spotkań w tym sezonie, ale kolejnego już się nie udało. Inter pozwolił gospodarzom tylko na 4 celne strzały - sam oddał tylko 2 - i nie stracił bramki. Zresztą obie te drużyny dały sobie wbić w tym sezonie tylko 5 goli w 9 spotkaniach. Świetnie w decydujących momentach meczu na Stadio San Paolo radzili sobie Pepe Reina i Samir Handanović.

Ten drugi w I połowie obronił strzały Jose Callejona, a w końcówce zatrzymał Piotra Zielińskiego. Polak na murawę wszedł w 72. minucie, zmieniając Marka Hamsika.

Remis na San Paoli spowodował, że Napoli ma nadal 2 punkty więcej niż Inter. Część strat mogą teraz odrobić Juventus i Lazio. Obie są o 6 punktów za Napoli. ,,Stara Dama" w niedzielę powalczy z Udinese na wyjeździe, a rzymianie zagrają z u siebie z Cagliari.

Czeka nas transferowy hit? Możliwa wymiana Bale'a za Kane'a

Wielkie wzmocnienie Górnika? Podolski podtrzymuje swoją deklarację

Futbol.pl

Inne artykuły