Morioka błyszczy w Belgii. Tamtejsze media łączą go z gigantami Jupiler Pro League

Dodał: mpt
Data dodania: 16-11-2017 11:15

Ryota Morioka na pewno nie może żałować transferu ze Śląska Wrocław do Waasland-Beveren. W belgijskim klubie Japończyk spisuje się na tyle dobrze, że już media łączą go z największymi klubami Jupiler Pro League.

Morioka opuścił Śląsk po sezonie 2016-17, w którym zdobył 8 bramek i zaliczył 9 asyst w 36 meczach Lotto Ekstraklasy. Kosztował zaledwie 275 tysięcy euro. Teraz jego wartość znacząco - nawet dziesięciokrotnie - wzrosła, bo w barwach Waasland-Beveren spisuje się znakomicie. W 14 meczach strzelił aż 7 goli i zanotował 8 asyst.

Tak znakomite statystyki Morioki spowodowały, że japońskim pomocnikiem zainteresowały się mocniejsze kluby. Według serwisu ,,Voetbalkrant" piłkarza już obserwują Club Brugge i Anderelcht Bruksela, czyli aktualny lider Jupiler Pro League oraz obrońca tytułu. Morioka już w styczniu może więc stać się bohaterem całkiem głośnego transferu.

To będzie zmiennik Lewandowskiego? ,,Bild": Napastnik poprosił działaczy o zgodę na transfer do Bayernu.

,,Sportski žurnal": Jevtić na celowniku klubu, o występach w którym marzy od dziecka

Futbol.pl, źr. foto: rtbf.be

TAGI

ANKIETA

Czy Ryota Morioka poradziłby sobie w Club Brugge lub Anderlechcie?

Tak
Nie
Nie mam zdania

Inne artykuły