Tak strzelają Polacy! Dublet Lewego, trafił też Kapustka!

Dodał: Łukasz Sawicki
Data dodania: 18-11-2017 17:54

W sobotnich spotkaniach 12. kolejki niemieckiej Bundesligi formą błysnęli polscy zawodnicy. Kolejny dublet w wygranym przez Bayern Monachium 3:0 meczu z Augsburgiem zaliczył Robert Lewandowski. Swoją debiutancką bramkę w niemieckiej ekstraklasie zdobył też Bartosz Kapustka.

Obrońca tytułu i lider Bundesligi podejmował w tej kolejce przed własną publicznością zespół Augsburga. Gospodarze dość długo nie mogli poradzić sobie ze sforsowaniem defensywy gości, ale w 31. minucie wynik spotkania otworzył w końcu Arturo Vidal. Chlijczyk najlepiej odnalazł się w zamieszaniu podbramkowym i mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Już sześć minut później swoją obecność w tym spotkaniu zaznaczył Robert Lewandowski. Polak po asyście Vidala spokojnie wykończył szybką kontrę bawarczyków. W drugiej połowie gracze Bayernu nie zwalniali tempa, a swoje w polu karnym w dalszym ciągu robił Lewy. W 49. minucie na pełnym luzie wykończył on dośrodkowanie Kimmicha. Do samego końca spotkania goście byli tylko tłem dla świetnie dysponowanych graczy Heynckesa. Lewandowski powiększył dzisiaj swój dorobek snajperski do 13 bramek i drugiego w klasyfikacji strzelców Aubameyanga wyprzedza już o trzy trafienia. 

W Wolfsburgu piłkarze VFL, bez kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego podejmowali Freiburg Bartosza Kapustki i Łukasza Gikiewicza. Mimo, że goście nie mieli w starciu z gospodarzami zbyt wiele do powiedzenia to ten pierwszy  z pewnością miło wspominać będzie sobotni pojedynek.  W 68. minucie, przy stanie 1-2 wprowadzony w drugiej części gry Polak zobył swoją pierwszą bramkę w Bundeslidze, popisując się bardzo ładną indywidualną akcją. Na niewiele się to jednak zdało, gdyż ostatecznie goście wyjechali z Wolfsburga bez punktów.

Ciekawie było w Leverkusen, gdzie Bayer podejmował RB Lipsk. Prowadzenie dla wicelidera rozgrywek już w 13. minucie uzyskał Werner, wykorzystując rzut karny. Aptekarze ruszyli jednak odważnie do odrabiania strat i dopięli swego w 44. minucie, kiedy to Bailey pewnym strzałem doprowadził do wyrównania, wykorzystując podanie Kohra. Po przerwie wydawało się, że trzy punkty pojadą do Lipska, gdy czerwoną kartkę za faul w polu karnym otrzymał Heinrichs, a "11" wykorzystał Forsberg. Piłkarze Bayeru walczyli jednak do końca,a cenny punkt zapewnił im w 74. minucie Volland.

W pojedynku drużyn z czołówki ligowej tabeli Hoffenheim podejmowało Eintracht Frankfurt. Prowadzenie dla gości już w 13. minucie uzyskał Boateng. "Wieśniacy walczyli jednak do końca i w 91. minucie zdołali wyrwać remis po trafieniu Utha.

W spotkaniu drużyn z dolnej części tabeli Mainz skromnie pokonało na własnym stadionie FC Koln. Piłkarze z Koloni nie potrafili doprowadzić do remisu, mimo, że ponad 20 minut grali z przewagą zawodnika.

Derby północnego Londynu dla Arsenalu! Kanonierzy w końcu przerwali złą serię!

Aguero odejdzie z Manchesteru City? Pod Jednym warunkiem

Futbol.pl; źr. foto: FC Bayern (Twitter)

Inne artykuły