Patryk Mikita = zmarnowany talent. Błysnął w Legii Warszawa i zniknął. Teraz próbuje się odbudować

Dodał: mpt
Data dodania: 07-12-2017 12:09

Patryk Mikita miał mocne wejście do dorosłej piłki i wydawało się, że Legii Warszawa trafił się wielki talent. Z czasem okazało się jednak, że młody piłkarz nie podołał wyzwaniu i dziś nieodłącznie towarzyszy mu określenie ,,zmarnowany". Sam Mikita zdaje sobie z tego sprawę i teraz ciężko pracuje nad zmianą swojego statusu.

W życiu popełniłem kilka błędów i w środowisko moje nazwisko jest synonimem zmarnowanego talentu. Nie jest to przyjemna łatka, ale z upływem lat nabrałem dystansu do przeszłości. Teraz mogę rozmawiać o wszystkim

- powiedział Mikita w rozmowie z ,,Przeglądem Sportowym".

Mikita przyznaje, że był moment, gdy odbiła mu ,,sodówka". Piłkarz nie ukrywa, że po debiucie w barwach Legii wydawało mu się, że złapał pana Boga za nogi. Nie prowadził życia mnicha, nie pilnował diety i regularnego snu, imprezował i bywał w kasynach, chociaż dodaje, że nie przegrywał wielkich sum i nie pojawiał się w nich w każdym możliwym terminie.

Mikita uważa, że miał talent, ale go zmarnował.

Debiut miałem bardzo dobry, bo jak inaczej nazwać bilans z golem i asystą, a przecież w pierwszej połowie nie wykorzystałem kilku dogodnych okazji. Potem było gorzej, ale pamiętajmy, że byłem bardzo młodym zawodnikiem. Później wszystko się odwróciło. Trener Jan Urban odważnie na mnie stawiał, ale gdy doszło do zmiany szkoleniowca... nikt już mnie w Legii nie chciał. Taka jest polska piłka. Wszystko potrafi odwrócić się w ciągu miesiąca. Wchodząc do szatni Legii byłem pewny swego, po sukcesach stałem się bezczelny, a pod koniec to już zagubiony w tym całym chaosie. To się kumulowało. Byłem za młody na wszystko, co na mnie spadało. Sukcesy, niepowodzenia, pochwały, krytyka. Za dużo intensywnych wrażeń

- wyznał Mikita.

23-letni sportowiec wierzy w to, że jeszcze wróci do większej piłki. Aktualnie próbuje się odbudować w II lidze. W 13 meczach w barwach Siarki Tarnobrzeg strzeli 4 gole.

Lech bogatszy o 6 mln euro za Jana Bednarka. Planuje transfery i inwestycje

Dwie gwiazdy mogą opuścić Jagiellonię. Na Fedorze Cernychu zarobić się już nie uda

Futbol.pl, źr. foto: www.siarka-tarnobrzeg.pl

TAGI

ANKIETA

Czy Patryk Mikita zagra jeszcze w Lotto Ekstraklasie?

TAK
NIE
NIE JESTEM PEWNY/PEWNA

Inne artykuły