Skandaliczne zachowanie na trybunach podczas Derbów Krakowa! (VIDEO)

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 13-12-2017 22:59
Skandaliczne zachowanie na trybunach podczas Derbów Krakowa! (VIDEO)

Wisła Kraków pokonała w derbach Krakowa Cracovię 4:1. Mimo ciekawego widowiska piłkarskiego na trybunach doszło do skandalicznych wydarzeń z udziałem osób zgromadzonych na trybunach. Będący tam ludzie zostali obrzucani petardami, a sędzia był zmuszony chwilowo przerwać spotkanie.

20 kolejka Lotto Ekstraklasy sezonu 2017/2018
CRACOVIA - WISŁA KRAKÓW 1:4
Bramki:
Helik 89 - Wasilewski 42, Imaz 45, 46, Carlitos 67
Cracovia: 30. Adam Wilk - 2. Matic Fink, 39. Michał Helik, 4. Piotr Malarczyk (75, 34. Ołeksij Dytiatjew), 33. Kamil Pestka - 7. Jakub Wójcicki (46, 20. Mateusz Szczepaniak), 21. Adam Deja, 25. Szymon Drewniak, 19. Javi Hernández, 23. Jaroslav Mihalík (61, 10. Sergei Zenjov) - 99. Krzysztof Piątek.
Wisła: 1. Julián Cuesta - 15. Zoran Arsenić, 6. Arkadiusz Głowacki, 27. Marcin Wasilewski, 4. Maciej Sadlok - 9. Rafał Boguski (82, 88. Patryk Małecki), 20. Vullnet Basha (85, 21. Víctor Pérez), 7. Pol Llonch, 10. Carlitos, 11. Jesús Imaz - 23. Paweł Brożek (81, 26. Kamil Wojtkowski).
Żółte kartki: Fink, Malarczyk - Llonch, Arsenić, Pérez.
Sędziował: Krzysztof Jakubik

W roli faworyta do 195 derbów Krakowa podchodziła Wisła, która choć już bez swojego hiszpańskiego szkoleniowca Kiko Ramireza plasowała się w górnej połowie tabeli. Z kolei podopieczni Michała Probierza tylko Pogoni zawdzięczają, ze nie są czerwoną latarnią ligi. Pierwsza dogodna sytuacja to 24 minuta. Doskonałe podanie w pole karne od Arsenicia do będącego na czystej pozycji Imaza zostało zmarnowane przez strzał prosto w Wilka. Następnie w pole karne dośrodkował Hernandez, a strzał Helika wybronił Cuesta. Wisła przycisnęła mocniej pod koniec połowy. Najpierw po zamieszaniu w polu karnym wślizgiem bramkę zdobył Wasilewski, a następnie Brożek zagrał do Imaza w pole karne, a ten umieścił piłkę w siatce obok bezradnego Wilka.

Zaraz po zmianie stron ten sam zawodnik podwyższył na 3:0 po olbrzymim zamieszaniu w polu karnym, gdzie strzelec dopadł do futbolówki zgubionej przez Brożka i szczęśliwie dla gospodarzy wykończył akcję. Chwilę później na trybunach mogliśmy zobaczyć skandaliczne obrazki.

Po opanowaniu sytuacji piłkarze wrócili na murawę. W 67 minucie Carlitos pięknie uderzył z rzutu wolnego w samo okienko bramki podwyższając na 4:0. Cracovia odpowiedziała w doliczonym czasie gry po centrze z rzutu wolnego honorowe trafienie po uderzeniu głową zanotował Helik.

Klopp chce uszczelnić defensywę. Liverpool walczy o obrońcę Atletico

Piłkarze chcą Coutinho, włodarze Barcelony innego piłkarza

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły