Korona bez przełamania. Piast wywozi punkt z Kielc

Dodał: Adrian Łęczycki
Data dodania: 15-12-2017 19:23

Korona Kielce kończy rok remisem. Jedna z rewelacji tego sezonu, po zakręconej końcówce meczu, podzieliła się punktami z Piastem Gliwice, ratująć jedno oczko w samej końcówce.

KORONA KIELCE - PIAST GLIWICE 1:1
Bramki: 
Nika Kaczarawa 89 - Konstantin Vassiljev 85 
Korona: 1. Maciej Gostomski - 26. Bartosz Rymaniak, 32. Radek Dejmek, 5. Adnan Kovačević, 19. Ken Kallaste (46, 21. Łukasz Kosakiewicz) - 7. Marcin Cebula (77, 89. Elia Soriano), 14. Jakub Żubrowski, 6. Goran Cvijanovič, 22. Ivan Jukić (63, 10. Nabil Aankour), 27. Jacek Kiełb - 9. Nika Kaczarawa. 
Piast: 31. Dobrivoj Rusov - 20. Martin Konczkowski, 25. Aleksandar Sedlar, 91. Hebert, 5. Marcin Pietrowski - 11. Aleksander Jagiełło (90, 21. Gerard Badía), 82. Martin Bukata, 16. Patryk Dziczek, 7. Maciej Jankowski, 19. Mateusz Mak (77, 14. Konstantin Vassiljev) - 27. Michal Papadopulos (58, 10. Karol Angielski). 
żółte kartki: Rymaniak - Mak, Sedlar. 
sędziował: Mariusz Złotek 

Jeszcze kilkanaście dni temu, zdecydowanego faworyta tego meczu widzielibyśmy w ekipie Korony, która doskonałą passę zakończyła na wygranej z Legią. Kielczanie jednak w ostatnich trzech meczach zdobyli tylko punkt, co nie napawało optymizmem przed meczem z Piastem.

Piast, który przyjechał z nadzieją pierwszej wygranej od blisko miesiąca, od samego początku mocno naciskał Koronę. Jednak strzały Jankowskiego oraz Bukaty, większego wrażenia na Gostomskim nie robiły. Gospodarze starali się odpowiedzieć, ale w pierwszej połowie widać było, że Korona gdzieś zgubiła swój pomysł na grę.

Po przerwie...długo nie działo się nic. Na początku drugiej części gry znakomite okazje do zdobycia gola mieli Kaczarawa oraz Kiełb. Jednak w obu przypadkach Rusov nie da się pokonać. Kiedy już wydawało się, że ostatnia tegoroczna kolejna zostanie otwarta bezbramkowym remisem, przypomniał o sobie Vassiljew, który piękną akcją i jeszcze ładniejszym golem zapewnił Piastowi prowadzenie.

Radość Piasta, który ostatni raz wygra 18 listopada, nie trwała jednak długo. W 89. minucie fatalny błąd Heberta wykorzystał Kaczarawa, który bez większego kłopotu pokonał Rusova, zapewniając Koronie remis.

Podział punktów powoduje, że Korona przezimuje w czołowej ósemce Lotto Ekstraklasy. Z kolei Piast, przy niekorzystnym układzie spotkań Sandecji i Cracovii, nowy rok może powitać ze strefy spadkowej.

Kolejny bramkarz łączony z Bayernem. Rezerwowy PSG może wylądować w Monachium

Szykuje się następny wielki transfer. Chelsea chce kolejnego piłkarza AS Monaco.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły