Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Real znowu rozczarował swoich kibiców. Tylko zremisował z Numancią. Zmiennik Guillermo bohaterem

Dodał: mpt
Data dodania: 10-01-2018 23:26
Real znowu rozczarował swoich kibiców. Tylko zremisował z Numancią. Zmiennik Guillermo bohaterem

Real Madryt nie jest w dobrej formie i widać to gołym okiem. W rewanżowym meczu 1/8 finału Copa del Rey ,,Królewscy" nie musieli się wcale wysilać, by awansować, bo wcześniej ograli CD Numancia na wyjeździe 3:0, ale jednak remis z drugoligowcem u siebie to kolejny cios w Zinedine'a Zidane'a.

Francuski trener musiał się tłumaczyć po 0:3 z FC Barcelona w grudniu, ostatnio szukał usprawiedliwień po 2:2 z Celtą Vigo, także w lidze, a tym razem jego piłkarze zawiedli i tylko zremisowali 2:2 z Numancią. Co prawda awans mieli w kieszeni, ale jednak zamiast poprawić humory kibicom jakimś wysokim zwycięstwem, tylko je zepsuli. 

Wszystko zaczeło się zgodnie z planem, bo po dośrodkowaniu Daniego Carvajala błąd defensywy wykorzystał Lucas Vazquez i posłał piłkę do siatki. Po tym zrobił ,,kołyskę", więc koledzy mogli mu gratulować nie tylko gola... Vazquez zresztą długo był najlepszy na boisku tego dnia.

Bohater meczu na boisku pojawił się jednak dopiero w 40. minucie. Wtedy to w szeregach gości nastąpiła wymuszona kontuzją zmiana i Guillermo zastąpił Higinio. Zmiennik już w 45. minucie wykończył kontratak Numancii i sensacyjnie wyrównał. 

Po przerwie Real wrócił na prowadzenie. W 58. minucie Asensio zagrał z lewego skrzydła, Mayoral strącił piłkę, a Vazquez sprytnym strzałem strzelił drugiego gola. Po tej bramce Real niby szukał kolejnej, ale sporo pracy miał też Kiko Casilla, który ratował ,,Królewskich" po strzałach Milli i Nacho. W końcu jednak skapitulował po raz drugi. Guillermo wygrał powietrzny pojedynek z Vallejo i zrobiło się 2:2. 

Jeszcze po chwili goście domagali się karnego, ale sędzia uznał, że Llorente nie faulował Daniego Nieto. Z kolei w 90. minucie pokazał drugą żółtą kartkę Daniemu Calvo i odesłał piłkarza Numancii do szatni chwilę przed ostatnim gwizdkiem.

Real ostatecznie awansował i będzie czekał na rywala w ćwierćfinale. Wcześniej awans wywalczyły Atletico Madryt, Valencia, Deportivo Alaves i Leganes. Blisko awansu są też Sevilla, Levante i FC Barcelona. W trzech ostatnich edycjach Copa del Rey triumfowała ,,Duma Katalonii". Real wygrał puchar w 2014 roku. 

Legia ma szansę sporo zarobić. Prijović może zostać bohaterem dużego transferu

Bayern osłabiony na inaugurację rundy rewanżowej Bundesligi. Robert Lewandowski nie zagra

Futbol.pl

TAGI

ANKIETA

Czy Real Madryt wygra pierwszy Puchar Króla od 2014 roku i przerwie serię FC Barcelona?

Inne artykuły