Niespodzianka na St. James Park! United bez punktów w starciu z Newcastle! | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Niespodzianka na St. James Park! United bez punktów w starciu z Newcastle!

Dodał: Łukasz Sawicki
Data dodania: 11-02-2018 17:30
Niespodzianka na St. James Park! United bez punktów w starciu z Newcastle!

Nie tak kibice Manchesteru United wyobrażali sobie niedzielne popołudnie! Ich pupile niespodziewanie ulegli 0:1 Newcastle w wyjazdowym meczu 27. kolejki Premier League. Zwycięstwo zapewniło gościom trafienie Ritchie'go. Dla podopiecznych Rafy Beniteza to dopiero czwarta domowa wygrana w tym sezonie!

Mecz 27. kolejki Premier League sezonu 2017/2018
NEWCASTLE UNITED - MANCHESTER UNITED 1:0
Bramki: 
Ritchie 65
Newcastle: Dubravka- Yedlin, Lascelles, Lejeune, Dummett, Ritchie, Diame, Shelvey, Kenedy (84. Atsu), Perez (94. Hayden), Gayle (80. Joselu)
Man. United: De Gea- Valencia, Smalling, Jones, Young, Matić (77. McTominay), Pogba (66. Carrick), Martial, Lingard (66. Mata), Sanchez, Lukaku
Żółte kartki: Smalling, Valencia

W pierwszych minutach pojedynku piłkarze Newcastle zaskoczyli gości ofensywnym nastawieniem. Już w 6. minucie czujność De Gei sprawdził Shervey potężnie dobijając odbity od muru strzał z rzutu wolnego, ale Hiszpan był na posterunku. Piłkarze Mourinho mieli w tej części gry zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki, ale nie potrafili tego przekuć w zbyt wiele sytuacji podbramkowych. Chwilowe przebudzenie w szeregach "Czerwonych Diabłów" nastąpiło dopiero w ostatnim kwadransie tej odsłony. W 37. minucie po podaniu Maticia oko w oko z Dubravką stanął Martial, ale bramkarz gospodarzy nie dał się pokonać. Ofensywną mizerię przyjezdnych dobrze obrazował zaledwie jeden celny strzał, jaki został im zapisany w statystykach pierwszej połowy.

Dwanaście minut po przerwie prowadzenie United powinien zapewnić Alexis Sanchez. Chilijczyk nie wykorzystał jednej stuprocentowej sytuacji i zamiast skierować piłkę do siatki po minięciu Dubravki dał się zablokować jednemu z defensorów gospodarzy. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić dlatego w 65. minucie goście musieli już odrabiać straty. Podopieczni Rafy Beniteza egzekwowali rzut wolny, a do bezpańskiej piłki w polu karnym dopadł niepilnowany Ritchie i zdecydowanym strzałem pokonał De Geę. W kolejnych minutach "Czerwone Diabły" starały się o wyrównanie, ale ich poczynania ofensywne wyglądały wyjątkowo nieporadnie. Ostatecznie zmuszeni byli przełknąć gorycz piątej porażki w obecnej kampanii.

Mimo przegranej piłkarze United wciąż zachowują czteropunktową przewagę nad trzecim w tabeli Tottenhamem. Ich strata do liderujących City wzrosła natomiast do 16 punktów!

Barcelona planuje następne wzmocnienia. Kolejne 100 milionów na stole!

Kompromitacja "Peszkina". Skrzydłowy Lechii zamknął sobie drogę do reprezentacji Polski!?

Futbol.pl; źr. fot.: Manchedter United (Twitter)

TAGI

Inne artykuły