Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

PSG poprawiło sobie nastroje po porażce z Realem Madryt!

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 17-02-2018 18:44
PSG poprawiło sobie nastroje po porażce z Realem Madryt!

PSG pokonało przed własną publicznością Strasbourg 5:2 w 26 kolejce Ligue 1 i umocniło się na prowadzeniu w ligowej tabeli. Ich przewaga nad drugim AS Monaco wynosi osiem punktów.

26 kolejka Ligue 1 sezonu 2017/2018
PSG - STRASBOURG 5:2
Bramki:
Draxler 10, Neymar 21, Di Maria 22, Cavani 73, 79 - Aholou 6 Bahoken 67

W tygodniu po bardzo dobrej grze przez większą część spotkania PSG ostatecznie przegrało z Realem Madryt 1:3 i jest blisko odpadnięcia z Ligi Mistrzów. Mimo to "Paryżanie" musieli szybko wrócić do ligowej rzeczywistości i zmierzyć się ze Strasbourgiem.

Mimo odległej pozycji w tabeli Ligue 1 to goście otworzyli wynik spotkania. Już w szóstej minucie Lala podbiegł prawie pod samą linię końcową z prawej strony boiska. Zobaczył wbiegającego w pole karne Aholou i dograł mu po ziemi. Ten uderzył z pierwszej piłki i pokonał stojącego w bramce gospodarzy Areolę. Odpowiedź PSG była błyskawiczna. Po próbie zagrania prostopadłej piłki w pole karne przez Neymara piłkę odbił jeden z obrońców, ale ta spadła prosto pod nogi Draxlera, który wyrównał stan spotkania potężnym strzałem. Później w zaledwie dwie minuty gospodarze zdobyli dwa trafienia. Najpierw Neymar w nieprawdopodobny sposób minął dwóch obrońców, potem bramkarza i znowu obrońcę, by wpakować piłkę z metra do pustej bramki. Następnie Przechwyt przed pole karnym zaliczył Di Maria. Argentyńczyk znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i pewnie wykończył akcję.

Nieoczekiwanie po przerwie bramkę kontraktową zdobyli goście. Po kontrze lewym skrzydłem piłkę przed pole karne wycofał Da Costa a mocnego i co ważniejsze skutecznego strzału spróbował Bahoken. PSG poczuło się trochę podrażnione. Po sześciu minutach ponownie wyszło na dwubramkowe prowadzenie. Tym razem Pastore dograł do wychodzącego na czystą pozycję Cavaniego. Urugwajczyk, jak to ma w zwyczaju, umieścił piłkę w siatce. Z kolei na dziesięć minut przed końcem do Urugwajczyka decydujące podanie zagrał Neymar. Cavani tylko na to czekał i po zabraniu się z piłką przelobował bramkarza.

Fenomenalna forma Kante! Wisła nie dała szans Zagłębiu!

FC Barcelona pewnie zmierza po mistrzowski tytuł!

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły