Trzecia z rzędu porażka Jagiellonii. Tak się nie da walczyć o mistrzostwo!!!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 14-04-2018 19:36
Trzecia z rzędu porażka Jagiellonii. Tak się nie da walczyć o mistrzostwo!!!

Jagiellonia Białystok mogła po piątkowej porażce Lecha Poznań wskoczyć na fotel lidera Lotto Ekstraklasy. Duma Podlasia jednak trzeci raz z rzędu zawiodła swoich kibiców. W fatalny sposób przegrała z Górnikiem Zabrze i w Białymstoku widoki na mistrzostwo wciąż są, ale ogień wiary nie pali się już tak mocno, jak po niedawnym w sumie przecież zwycięstwie nad Legią w Warszawie.

Mecz 31. kolejki Lotto Ekstraklasy - grupa mistrzowska
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - GÓRNIK ZABRZE 1:2
Bramki:
Karol Świderski 89 - Igor Angulo 81, 85 
Jagiellonia: 81. Mariusz Pawełek - 20. Jakub Wójcicki, 17. Ivan Runje, 5. Nemanja Mitrović, 19. Böðvar Böðvarsson - 21. Przemysław Frankowski, 99. Bartosz Kwiecień (70. 22. Rafał Grzyb), 6. Taras Romanczuk, 26. Martin Pospíšil (46. 28. Karol Świderski), 9. Arvydas Novikovas - 11. Roman Bezjak (63. 18. Cillian Sheridan)
Górnik: 1. Tomasz Loska - 4. Mateusz Wieteska, 15. Dani Suárez, 55. Paweł Bochniewicz, 32. Adrian Gryszkiewicz - 9. Damian Kądzior (89. 3. Adam Wolniewicz), 22. Szymon Matuszek, 27. Szymon Żurkowski, 7. Rafał Kurzawa, 11. Daniel Liszka (58. 18. Wojciech Hajda) - 17. Igor Angulo
Żółte kartki: Böðvarsson, Romanczuk - Gryszkiewicz
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa) 
Widzów: 11 809

Jaga przystąpiła do spotkania z Górnikiem po kolejnych porażkach i utracie pierwszego miejsca przed końcem sezonu zasadniczego. Podopieczni Ireneusza Mamrota chcieli się więc przełamać w starciu z Górnikiem, który nie wygrał czterech kolejnych spotkań, notując trzy remisy i porażkę. 

Zwycięstwo dałoby Jadze fotel lidera z 2 punktami przewagi nad Lechem, który w piątek uległ Koronie Kielce u siebie. Gospodarze chcieli szybko przejąć inicjatywę, ale gra nie bardzo się im jednak kleiła. Podobnie jak Górnikowi, więc długo pod bramkami nie działo się nic ciekawego. W końcu nadeszła jednak 40. minuta. Rafał Kurzawa przejął piłkę 15 metrów od bramki Jagiellonii i płaskim strzałem pokonał Mariusza Pawełka! 1:0 dla Górnika? Nie! Sędzia skorzystał bowiem z systemu VAR i okazało się, że chwilę wcześniej faulował Żurkowski, więc gol nie został uznany. Do przerwy w Białymstoku było 0:0.

Po przerwie Jagiellonia znowu próbowała zdominować Górnika. Na próbach ponownie się jednak skończyło. Goście mądrze się bronili, a z Jagi energia, którą jeszcze niedawno tryskała, jakby zeszła w tej części sezonu. W końcu wydarzyło się to, czego fani w Białymstoku się obawiali. Obudził się Igor Angulo. Czołowy snajper Lotto Ekstraklasy dostał piłkę od Kurzawy i uderzył. Piłka odbiła się jeszcze od Grzyba i w 81. minucie wpadła do siatki! W 85. minucie Jagiellonia przyjęła drugi cios od Hiszpana. Tym razem snajper trafił z podania Żurkowskiego. Oszołomieni byli piłkarze gospodarzy oraz kibice. Ci drudzy zaczęli nawet gwizdać, ale po chwili już się cieszyli i zaczęli wspierać swoich, bo Świderski w 89. minucie strzelił kontaktowego gola. Jagiellonia przegrywała, ale atakowała, licząc na taki cud, jaki zdarzył się niedawno z Arką. Tym razem nic takiego się jednak nie wydarzyło i Jaga przegrała. Została więc po 31 meczach o punkt za Lechem, a prowadzący przed kolejką duet może pogodzić Legia Warszawa i wskoczyć na fotel lidera, jeśli ogra Zagłębie Lubin.

Górnik po tej wygranej jest na 4. pozycji. Do Jagiellonii traci 4 punkty. W następnej kolejce Jagę czeka trudny wyjazd do Kielc na mecz z Koroną, a Górnik podejmie Wisłę Płock.

Pogoń wykorzystała zapis w umowie. Delev zostaje w Szczecinie

Kibice Arki wściekli się po kolejnych przegranych derbach. Chcieli pogadać z piłkarzami (VIDEO)

Futbol.pl, źr. foto: Górnik Zabrze (Twitter)

ANKIETA

Który zespół zostanie mistrzem Polski?

Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Inny zespół
Nie mam zdania

Inne artykuły