Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Szybkie trafienie Śląska ustawiło spotkanie!

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 15-04-2018 19:47
Szybkie trafienie Śląska ustawiło spotkanie!

Śląsk Wrocław pokonał przed własną publicznością Sandecję Nowy Sącz 1:0 w 31 kolejce Lotto Ekstraklasy. Gospodarze musieli kończyć spotkanie w dziesiątkę po tym, jak czerwoną kartkę otrzymał Riera.

31 kolejka Lotto Ekstraklasy sezonu 2017/2018
ŚLĄSK WROCŁAW - SANDECJA NOWY SĄCZ 1:0
Bramka:
Cholewiak 1
Śląsk: 27. Jakub Słowik - 30. Kamil Dankowski, 3. Piotr Celeban, 32. Igors Tarasovs, 11. Mateusz Cholewiak - 7. Jakub Kosecki (90, 29. Arkadiusz Piech), 22. Sito Riera, 5. Augusto, 6. Michał Chrapek (69, 10. Kamil Vacek), 16. Róbert Pich (88, 8. Dragoljub Srnić) - 9. Marcin Robak.
Sandecja: 1. Michał Gliwa - 77. Jakub Bartosz, 4. Alexandru Benga, 5. Dawid Szufryn, 6. Płamen Kraczunow (75, 8. Maciej Małkowski), 22. Patrik Mráz (46, 70. Tomasz Brzyski) - 66. Damir Šovšić, 33. Bartłomiej Kasprzak, 10. Wojciech Trochim (67, 21. Mateusz Cetnarski), 29. Pawło Ksionz - 92. Aleksandyr Kolew.
Żółte kartki: Riera, Kosecki - Kraczunow, Małkowski.
Czerwona kartka: Sito Riera (72. minuta, Śląsk, za drugą żółtą).
Sędziował: Piotr Lasyk

W pierwszej akcji spotkania gospodarze objęli prowadzenie. Kosecki podał do Picha, ten wyłożył do Chrapka na 14. metr, ale środkowy pomocnik nie trafił w piłkę, ta potoczyła się na 25. metr do Cholewiaka, który huknął bez przyjęcia i futbolówka wpadła tuż przy słupku. W odpowiedzi Ksonz kapitalnie minął Koseckiego, założył siatkę Augusto, huknął prawą nogą z linii szesnastego metra, piłka leciała pod poprzeczkę, ale w ostatniej chwili odbił Słowik. Śląsk cały czas napierał. Kosecki popędził, aż pod pole karne Gliwy, uderzył w kierunku bliższego słupka, ale odbił bramkarz Sandecji. W odpowiedzi zobaczyliśmy prostopadłe podanie od Trochima do Sovsicia, ten uderzył po długim rogu, ale piłka ląduje na słupku.

W dalszej części spotkania okazję miał Dankowski. Prawy obrońca Śląska uderzył mocno po ziemi, odbił do boku Gliwa, a później zabrakło już dobitki. Po rzucie rożnym strzał głową oddał Celeban, ale piłka nie znalazła drogi do siatki i wylądowała w rękach Gliwy. Chwilę później Riera dostał czerwoną kartkę i Śląsk kończył mecz w dziesięciu. Z dystansu próbował jeszcze Małkowski, ale piłka leciała w środek i Słowik odbił piłkę.

Romeo Jozak zwolniony z Legii Warszawa. Jego miejsce zajął inny Chorwat!

Bjelica po porażce z Koroną: Chciałbym chociaż raz wygrać tak jak oni...

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły