Królewski trakt po trzeci z rzędu triumf w Lidze Mistrzów. Real pokonał Bayern w Monachium. Jak przed rokiem!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 25-04-2018 22:25
Królewski trakt po trzeci z rzędu triumf w Lidze Mistrzów. Real pokonał Bayern w Monachium. Jak przed rokiem!

Real Madryt zrobił wielki krok w kierunku trzeciego z rzędu finału Ligi Mistrzów. Królewscy, którzy triumfowali w tych rozgrywkach w dwóch poprzednich latach, przegrywali w pierwszym półfinałowym meczu z Bayernem w Monachium, ale po 90 minutach to oni cieszyli się ze zwycięstwa. Robert Lewandowski nie bardzo miał okazję błysnąć!

Pierwszy mecz półfinałowy Ligi Mistrzów
BAYERN MONACHIUM - REAL MADRYT 1:2
Brami:
Kimmich 28 - Marcelo 44, Asensio 57
Bayern: Ulreich - Kimmich, Boateng (34. Suele), Hummels, Rafinha - Martinez (75. Tolisso) - Robben (8. Alcantara), Mueller, Rodriguez, Ribery - Lewandowski
Real: Navas - Carvajal (67. Benzema), Ramos, Varane, Marcelo - Modrić, Casemiro (83. Kovacić), Kroos - Vazquez, Ronaldo, Isco (46. Asensio)
Żółte kartki: Ribery, Alcantara - Casemiro

W poprzednim sezonie Bayern i Real spotkały się na etapie ćwierćfinałów. Wówczas Królewscy wygrali 2:1 pierwsze spotkanie w Monachium i 4:2 rewanż na Estadio Santiago Bernabeu. Wówczas Real także przegrywał na wyjeździe 0:1 i odwrócił losy spotkania... 

Tak było też w środę. Real dał się zaskoczyć w 28. minucie, gdy wypożyczony z Realu James Rodriguez świetnie wypuścił Joshuę Kimmicha, a ten pognał na bramkę i zaskoczył Keylora Navasa. Kostarykański bramkarz spodziewał się dogrania do będącego przed bramką Roberta Lewandowskiego i gdy połapał się w zamiarach Kimmicha było już za późno na skuteczną interwencję. 

Bayern prowadził i do przerwy grał lepiej. W 34. minucie na 2:0 mógł trafić Franck Ribery po fantastycznym podaniu Thiago Alcantary, ale nie zdołał nawet oddać groźnego strzału. Z kolei w 41. minucie powalczył w powietrzu Robert Lewandowski. Na darmo, bo Mats Hummels strzelił nad poprzeczką. 

Gospodarze przeważali, ale Real wyrównał. Po przerzucie na drugą stronę przytomnie głową przed pole karne dograł Carvajal. Cristiano Ronaldo oszukał lekko Javiego Martineza, który nie poszedł na piłkę i nie przeciął jej lotu. W efekcie trafiła ona do Marcelo, a ten ładnym strzałem zza pola karnego wyrównał! Jeszcze po chwili szansę miał Lewandowski, ale Navas uchronił Real przed ekspresową utratą remisu. 

Po zmianie stron lepiej ruszył Real, ale w 50. minucie szansę miał Bayern. Ribery przedarł się lewą stroną i dograł w pole karne. Ku rozpaczy gospodarzy Thomas Mueller nie nadążył za akcją. 

7 minut później piłkarze Bayernu nie nadążyli natomiast za zawodnikami Realu. Gospodarze popełnili błąd, a Królewscy przeprowadzili zabójczą kontrę. Asensio zagrał z Vasquezem i spokojnie pokonał Ulreicha. 2:1 dla Realu!

Bayern nie rzucił się do szaleńczych ataków, ale czekał na swoją szansę. W 67. minucie taka się pojawiła. Po dośrodkowaniu Kimmicha w polu karnym Realu powstało ogromne zamieszanie. Uderzył Martinez, ale obronił Navas. Monachijczycy domagali się jeszcze rzutu karnego, ale koledze z drużyny w oddaniu strzału przeszkadzał... Mueller. 

W 71. minucie piłkę do siatki skierował za to Cristiano Ronaldo. Portugalczyk pomógł sobie jednak ręką przy przyjęciu piłki i gol nie został uznany. W kolejnych minutach Bayern szukał jeszcze gola, ale nic nie wskórał i przegrał. W rewanżu na Estadio Santiago Bernabeu będzie musiał więc wygrać wyżej niż 1:0. Spotkanie w Madrycie zaplanowano na 1 maja!

Mecz na Allianz Arenie z powodu kontuzji nie dokończyli Arjen Robben, Jerome Boateng i Dani Carvajal. Holender z Bayernu Monachium doznał urazu już w 5. minucie i po chwili opuścił murawę. Jego los w 34. minucie podzielił kulejący Boateng. Z kolei Hiszpan z Realu, autor asysty przy golu na 1:1, został zmieniony w 67. minucie. Nie wiadomo, czy zdążą wykurować się na rewanż.

Kibic Liverpool FC walczy o życie. Podejrzani fani AS Roma już w rękach policji!

Iniesta odejdzie z FC Barcelona, ale giganci nie pozwolą mu wyjechać teraz do Chin? Chcą go trzy kluby!

Futbol.pl, źr. foto: UEFA Champions League (Twitter)

TAGI

ANKIETA

Czy Real Madryt wygra Ligę Mistrzów trzeci raz z rzędu?

Tak
Nie
Nie mam zdania

Inne artykuły