Olympique blisko wielkiego finału. Arsenal otworzył Atletico drzwi do raju | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Olympique blisko wielkiego finału. Arsenal otworzył Atletico drzwi do raju

Dodał: Adrian Łęczycki
Data dodania: 26-04-2018 22:20
Olympique blisko wielkiego finału. Arsenal otworzył Atletico drzwi do raju

Wtorkowe i środowe mecze Ligi Mistrzów przyniosły wiele emocji i bramek. W siostrzanych rozgrywkach, czyli Lidze Europy, szlagierów i wielkich emocji także nie brakowało. Co ważne, przed rewanżami, tutaj także nie mamy murowanych faworytów do awansu.

Po losowaniu par półfinałowych Ligi Europy, wszyscy ostrzyli sobie zęby na dwumecz Atletico z Arsenalem. "Kanonierzy" pierwszy mecz grali u siebie i koniecznie chcieli wykorzystać przewagę własnego boiska w starciu z madryckim klubem, który u siebie bramek praktycznie nie traci.

"Kanonierzy", od 10. minuty mieli wielki handicap. Posypał się bowiem cały blok defensywny Atletico, kiedy Vrsaljko za dwa "żółtka" musiał opuścić boisko. Jednak mimo osłabienia, szeregi defensywne gości wydawały się być cały czas bardzo szczelne.

Dopiero w drugiej połowie, po sporym naporze gospodarzy, Arsenal wyszedł na prowadzenie. Wracający do wielkiej formy Lacazette trafił do bramki Oblaka i wydawało się, że skromna, ale niezwykle cenna wygrana jest na wyciągnięcie ręki drużyny Arsene Wengera.

Wielka szansa uciekła jednak z rąk Arsenalu w ostatniej chwili. Błąd defensywy gospodarzy wykorzystał Griezmann, którego trafienie przeniosło Atletico z piekła do raju. Bramkowy remis wywieziony z Emirates Stadium, stawia madrycki klub w roli faworyta do awansu do wielkiego finału.

Miejsce w wielkim finale powoli szykuje sobie Olympique Marsylia. Francuski klub, który dość niespodziewanie znalazł się na tym etapie rozgrywek , mierzył się z innym sensacyjnym półfinalistą, Red Bull Salzburg. Rywalizacja, w której wyżej stały akcje gospodarzy tego meczu, potoczyła się po myśli francuskiego klubu.

Marsylczycy zdominowali rywali i wygrali bardzo pewnie 2:0. Olympique wygraną zapewniło sobie po trafieniach Thauvina oraz N'Jie. Zaliczka dwóch bramek i czystego konta wydaje się być optymalną, chociaż pamiętać należy, że w Salzburgu może nastąpić gwałtowny zwrot akcji, bo austriacka ekipa z całą pewnością nie powiedziała ostatniego słowa w walce o wielki finał Ligi Europy.

ARSENAL - ATLETICO MADRYT 1:1
Bramki:
Lacazette 61 - Griezmann 82

OLYMPIQUE MARSYLIA - RED BULL SALZBURG 2:0
Bramki:
Thauvin 15, N'Jie 63

Czołowy pomocnik Bundesligi odchodzi z Schalke! Czas na PSG czy Arsenal?

Koniec sezonu dla Jerome'a Boatenga... Nie pojedzie na MŚ i nie zagra więcej dla Bayernu?

Futbol.pl

TAGI

ANKIETA

Kto wygra rozgrywki Ligi Europy w sezonie 2017/2018?

Atletico Madryt
Arsenal
Olympique Marsylia
Red Bull Salzburg

Inne artykuły