Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Boniek wściekły po finale Pucharu Polski: Złożymy zawiadomienie do prokuratury

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 02-05-2018 22:11
Boniek wściekły po finale Pucharu Polski: Złożymy zawiadomienie do prokuratury

Legia Warszawa zdobyła Puchar Polski po zwycięstwie 2:1 z Arką Gdynia w finale na PGE Narodowy. Mimo wielkich kontroli przygotowanych przez PZPN kibice ośmieszyli system i na mecz wnieśli dużo pirotechniki, odpalając ją w trakcie spotkania. Zbigniew Boniek był wściekły. Szczególnie rozwścieczyło go jednak zachowanie kibiców Arki, którzy okazali się debilami i wystrzeliwali race w kierunku boiska. Szef PZPN zapowiedział złóżenie wniosku do prokuratury.

- Gdyby one doleciały do sektorów z fanami Legii, doszłoby do zagrożenia życia. W czwartek złożymy zawiadomienie do prokuraturu o możliwości popełnienia przestępstwa - powiedział Zbigniew Boniek w rozmowie z Polsatem Sport.

- Uszkodzeniu uległy telebimy i dach Stadionu Narodowego. Nie ma tolerancji dla takich zachowań. Pewne granice zostały przekroczone. Dziś mieliśmy do czynienia z zagrożeniem życia, nie można nad tym przejść do porządku dziennego - dodał prezes PZPN. 

Boniek nie ukrywał zdziwienia, że na stadion wniesiono tak wiele niebezpiecznych rzeczy. -  Przyjechałem na stadion o godz. 10 i ochrona przetrzepała mi samochód "do góry nogami". Nie mam pojęcia, jak to się stało, że niektórzy mimo tego potrafią wnieść niebezpieczne przedmioty. Nie wiem jeszcze, jaka kara czeka na Arkę Gdynia, ale my tego nie podarujemy - powiedział Boniek. 

Oczywiście wierzymy, że ktoś Bońkowi przeszukał samochód ,,do góry nogami" przed wjazdem na PGE Narodowy. Jasne, że  tak. Oczywiście...

Legia osłabiona na najbliższe mecze. Reprezentant Polski poważniej kontuzjowany

,,Pravda": Asystent opuszcza Juergena Kloppa po 17 latach. Ma poprowadzić Arsenal

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły