Co za wejście Milika! Piękna bramka polskiego napastnika! (VIDEO) | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Co za wejście Milika! Piękna bramka polskiego napastnika! (VIDEO)

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 13-05-2018 22:47
Co za wejście Milika! Piękna bramka polskiego napastnika! (VIDEO)

Napoli pokonało na wyjeździe Sampdorię 2:0 w 37 kolejce Serie A. Na boisku zobaczyliśmy aż pięciu reprezentantów Polski. Na największe wyróżnienie zasługuję Arkadiusz Milik, który popisał się piękną bramką.

37 kolejka Serie A sezonu 2017/2018
SAMPDORIA - NAPOLI 0:2
Bramki:
Milik 72, Albiol 80

W starciu Sampdorii z Napoli zobaczyliśmy aż 5 Polaków. W podstawowym składzie gospodarzy pojawił się Kownacki, Bereszyński i Linetty, a w Napoli Zieliński. Później na boisko wszedł również Milik.

Piąta minucie spotkania, wrzutka w pole karne po rzucie rożnym, przyjął piłkę Mertens, strzelił do bramki, ale był na ofsajdzie. Choć sędzia boczny nie podniósł chorągiewki, gra została przerwana. Gol nie został uznany. Kwadrans później Insigne podał do Zielińskiego, Polak uderzył mocno, ale strzał w środek bramki broni Viviano. W odpowiedzi zobaczyliśmy dośrodkowanie do Kownackiego, Polak nie zdołał jednak przejąć piłki. Futbolówka ponownie powędrowała do polskiego napastnika w 36 minucie. Tym razem od Caprariego, ale Kownacki dał się uprzedzić Koulibaly'emu.

Po zmianie stron Insigne oddał teraz mocny strzał z dwudziestu metrów, piłka jednak mija słupek. Po godzinie gry stratę piłki przez Zielińskiego próbował wykorzystać Kownacki. Jego strzał lewą nogą okazał się jednak niecelny. W następnej akcji Linetty podawał do Kownackiego, ale strzał Polaka zablokowany przez Koulibaly'ego. Na boisku w 71 minucie pojawił się Arkadiusz Milik. Polak potrzebował zaledwie minuty na zdobycie gola. Polak uderzył tuż sprzed linii pola karnego, świetnie przymierzył i dzięki fantastycznemu strzałowi piłki ląduje w siatce.

Niestety na murawie zrobiło się nerwowo, sam Prezydent Sampdorii wszedł teraz na murawę, by uspokoić kibiców gospodarzy, którzy rzucali jakieś przedmioty na murawę. W 81 minucie było już 2:0. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła do Albiola, który uderzył głową i ustalił wynik spotkania.

Adam Nawałka w gronie najbiedniejszych. Wielka kasa dla Joachima Loewa

Priorytet jest inny niż Robert Lewandowski. Real Madryt chce nowego napastnika!

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły