Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Piast w meczu o utrzymanie rozdeptał Słonie z Niecieczy! Bruk-Bet Termalica spada z Lotto Ekstraklasy

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 19-05-2018 19:26
Piast w meczu o utrzymanie rozdeptał Słonie z Niecieczy! Bruk-Bet Termalica spada z Lotto Ekstraklasy

W ostatniej kolejce grupy spadkowej Lotto Ekstraklasy wielkie znaczenia miał tylko mecz w Gliwicach, gdzie 15. w stawce przed spotkaniem Piast podejmował 14. Bruk-Bet Termalikę Nieciecza i musiał wygrać, by się utrzymać. Podopieczni Waldemara Fornalika byli pod ścianą, ale zwyciężyli i to Słoniki z Niecieczy podzieliły los zdegradowanej z ligi wcześniej Sandecji Nowy Sącz.

Spotkanie w Gliwicach zaczęło się od fatalnego zdarzenia. Już w 2. minucie Bartosz Śpiączka zderzył się głową z Martinem Konczkowskim i bezwładnie upadł na murawę. Wszystko wyglądało bardzo groźnie i napastnik Słoników musiał opuścić boisko. Plany Jacka Zielińskiego zostały na pewno pokrzyżowane i trener gości musiał lekko pozmieniać swoje założenia. 

Niezależnie od tego i tak to Piast był lepszy i wyraźnie mniej sparaliżowany stawką meczu. W 21. minucie po dośrodkowaniu i wybiciu piłki ta spadła na nogę Maka, który uderzył, a zbierający się po zderzeniu z własnym obrońcą Dariusz Trela nie zdążył się dobrze ustawić i Piast prowadził!

Po tym golu Piast złapał jeszcze więcej luzu, a Bruk-Bet Termalica grał bardzo słabo i bez wiary. To wszystko znalazło odzwierciedlenie w 35. minucie. Martin Bukata przejął piłkę przed polem karnym i uderzył bez większego namysłu. Trafił idealnie. Piłka odbiła się od słupka w okolicach okienka i wpadła do siatki!

Po przerwie Piast nadal kontrolował mecz, a Bruk-Bet Termalica Nieciecza nie podjął wielkiej walki. W 78. minucie gwóźdź do trumny gości lub jak kto woli pieczęć pod spadkiem Słoników przybił Sasa Zivec. Pomocnik Piasta rozgrywał bardzo dobrym mecz i ukoronował swój występ pięknym golem sprzed pola karnego. W 90. minucie gości dobił jeszcze Gerard Badia i Piast mecz o utrzymanie wygrał 4:0!

***

W Gdańsku Lechia po swoim fatalnym sezonie pewną już spadku Sandecją Nowy Sącz. Goście nie chcieli żegnać się z Lotto Ekstraklasą porażką i dzielnie walczyli na boisku Biało-Zielonych. Co prawda w 12. minucie stracili gola po dośrodkowaniu Borysiuka i strzale Haraslina, ale bramka po wideoweryfikacji została anulowana. Słowak był na spalonym. 

Kwadrans później VAR już nie był potrzebny. Wojciech Trochim ładnie uderzył sprzed pola karnego i dał Sandecji prowadzenie. 

Z I połowy najbardziej zapadła jednak kibicom ta sytuacja. Sławomir Peszko, który gra od dłuższego czasu bardzo słabo - nie zmienia tego fakt, że w sobotę był akurat aktywny - spudłował w kompromitujący sposób.

W II połowie na boisku pojawił się Flavio Paixao. I w 56. minucie Portugalczyk głową z kilku metrów strzelił gola na 1:1. Sędzia jeszcze sprawdzał co prawda, czy nie było spalonego, ale po wideoweryfikacji uznał, że należy Paixao zapisać gola na konto, a była to 50. bramka piłkarza w Lotto Ekstraklasie.

W 63. minucie Lechia powinna prowadzić. Radliński odbił piłkę po strzale Paixao, a Haraslin miał kilka metrów do celu i pustą bramkę przed sobą. Zmarnował tę okazję! 4 minuty później arbiter znowu podbiegł obejrzeć powtórkę. Chodziło o sytuacji z Wojciechem Trochimem, który przyjął piłkę ręką i wpadł w pole karne, gdzie był faulowany. Sędzia podyktował rzut karny, ale potem cofnął decyzję odgwizdując rękę piłkarza Sandecji.

***

Słabo z kibicami pożegnała się Cracovia. Pasy zagrały w normalnym składzie, Michał Probierz nie kombinował za dużo, ale jego zespół kompletnie rozczarował, prezentując wakacyjną formę. Pogoni Szczecin, która chciała grać w piłkę, a nie myśleć o urlopach, to pasowało. Portowcy wygrali przy Kałuży aż 4:1, a bohaterem gości był Adam Frączczak, który strzelił aż 3 gole! Warto dodać, że do tego dołożył asystę, a w sumie w całym sezonie kapitan Pogoni strzelił aż 14 goli! Żeby tego było mało, to jeszcze on faulował Herandeza w polu karnym i podarował po części Cracovii honorowego gola.

Warto dodać, że trzy z czterech goli Pogoni padły strzałami zza pola karnego. Tylko Frączczak w 60. minucie posłał piłkę do siatki uderzeniem z obrębu szesnastki.

Z meczowych ciekawostek trzeba jeszcze odnotować debiut Michała Rakoczego w Cracovii. to pierwszy gracz z rocznika 2002, który zadebiutował w lidze!

***

 

 

Arka latem przejdzie rewolucję. Odchodzą piłkarze, odchodzi też trener Leszek Ojrzyński. Szkoleniowcowi, a na pewno też żegnającemu się z klubem Krzysztofem Sobierajem - rozegrał 30 minut, notując 226. występ w Arce - zależało na ograniu Śląska. A już w 48. sekundzie to Śląsk objął prowadzenie. Łuczak dostał dobre podanie prostopadłe od Piecha i spokojnie pokonał Steinborsa. W 6. minucie mógł wyrównać wspomniany Sobieraj, ale po strzale głową piłka trafiła prosto w Jakuba Wrąbal. W 22. minucie bramkarz Śląska odbił też piłkę po uderzeniu Mateusza Szwocha, który odchodzi z Arki do Wisły Płock.

W 74. minucie Szwoch uderzył znowu dobrze, lecz piłka spadła na bramkę. W odpowiedzi w 81. minucie o centymetry pomylił się Dankowski, a w 84. minucie swojej szansy nie wykorzystał Siemaszko. I jeszcze w 87. minucie Szwoch zmarnował 100-procentową sytuację. Ostatecznie Arka poniosłą 16. porażkę w sezonie - tyle samo miała zdegradowana Sandecja - a 5. u siebie. 

***

Ostatecznie w tabeli 9. miejsce zajęła Cracovia, która zdobyła tyle samo punktów, co 10. Śląsk. 11. lokata przypadła Pogoni, 12. Arce Gdynia, a 13. Lechii Gdańsk. Tuż nad strefą spadkową finiszował Piast, który o punkt wyprzedził pierwszego ze spadkowiczów - Bruk-Bet Termalikę Nieciecza. Ostatnia w lidze Sandecja Nowy Sącz zdobyła 4 punkty mniej niż Piast - w sumie uzbierała jako beniaminek 33 oczka.

Mecze 37. (ostatniej) kolejki Lotto Ekstraklasy - grupa spadkowa

PIAST GLIWICE - BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA 4:0
Bramki:
Mateusz Mak 23, Martin Bukata 35, Saša Živec 78, Gerard Badía 90 
Piast: 1. Jakub Szmatuła - 20. Martin Konczkowski, 4. Jakub Czerwiński, 25. Aleksandar Sedlar, 5. Marcin Pietrowski - 19. Mateusz Mak (70. 3. Denis Gojko), 82. Martin Bukata, 16. Patryk Dziczek, 33. Tomasz Jodłowiec, 12. Saša Živec (87. 21. Gerard Badía) - 27. Michal Papadopulos (75. 10. Karol Angielski)
Bruk-Bet Termalica: 12. Dariusz Trela - 17. Bartosz Szeliga, 25. Mateusz Kupczak, 77. Artem Putiwcew, 2. Vitālijs Maksimenko - 20. Szymon Pawłowski (81. 28. Łukasz Piątek), 5. Vlastimir Jovanović, 6. Rafał Grzelak, 30. Florin Purece (53. 10. Samuel Štefánik), 18. Bartosz Śpiączka (6. 7. Roman Gergel) - 21. Vladislavs Gutkovskis
Żółte kartki: Sedlar, Czerwiński, Dziczek
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)
Widzów: 6249

CRACOVIA - POGOŃ SZCZECIN 1:3
Bramki:
Krzysztof Piątek 45 k. - Kamil Drygas 9, Adam Frączczak 20, 60, 78 
Cracovia: 30. Adam Wilk - 20. Niko Datković, 39. Michał Helik, 34. Ołeksij Dytiatjew, 33. Kamil Pestka (61. 3. Michal Sipľak) - 11. Mateusz Wdowiak, 8. Milan Dimun, 19. Javi Hernández, 44. Nicolai Brock-Madsen, 7. Antonini Čulina (46. 87. 87. Diego Ferraresso) - 99. Krzysztof Piątek (87. 9. Michał Rakoczy)
Pogoń: 26. Jakub Bursztyn - 24. David Niepsuj, 40. Sebastian Walukiewicz, 25. Lasza Dwali, 15. Hubert Matynia - 9. Adam Frączczak, 20. Tomasz Hołota, 14. Kamil Drygas, 55. Sebastian Kowalczyk (71. 8. Dawid Błanik), 18. Adam Buksa (81. 29. Marcin Listkowski) - 93. Łukasz Zwoliński (66. 59. Adrian Benedyczak)
Żółte kartki: Helik, Dytiatjew - Hołota, Matynia, Niepsuj, Walukiewicz
Sędziował: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)
Widzów: 2193

LECHIA GDAŃSK - SANDECJA NOWY SĄCZ 1:1
Bramki:
Flávio Paixão 56 - Wojciech Trochim 29 
Lechia: 1. Dušan Kuciak - 20. Adam Chrzanowski, 25. Michał Nalepa, 5. Steven Vitória, 77. Rafał Kobryń - 17. Lukáš Haraslín (77. 96. João Oliveira), 16. Ariel Borysiuk, 31. Florian Schikowski (46. 6. Simeon Sławczew), 9. Patryk Lipski, 21. Sławomir Peszko - 29. Mateusz Żukowski (52. 28. Flávio Paixão)
Sandecja: 16. Łukasz Radliński - 77. Jakub Bartosz, 4. Alexandru Benga, 5. Dawid Szufryn, 22. Patrik Mráz - 20. Adrian Danek, 28. Michal Piter-Bučko, 33. Bartłomiej Kasprzak (84. 66. Damir Šovšić), 10. Wojciech Trochim (90. 55. Hubert Maślanka), 29. Pawło Ksionz - 26. Filip Piszczek (73. 8. Maciej Małkowski)
Żółte kartki: Nalepa, Kobryń - Mráz, Benga, Bartosz
Sędziował: Zbigniew Dobrynin (Łódź)
Widzów: 12 080

ARKA GDYNIA - ŚLĄSK WROCŁAW 0:1
Bramka: 
Daniel Łuczak 1 
Arka: 1. Pāvels Šteinbors - 2. Tadeusz Socha, 29. Michał Marcjanik, 3. Krzysztof Sobieraj (31. 8. Marcus Vinícius), 28. Frederik Helstrup, 17. Adam Marciniak - 22. Maciej Jankowski, 4. Dawid Sołdecki, 14. Michał Nalepa (81. 13. Grzegorz Piesio), 10. Mateusz Szwoch - 9. Rubén Jurado (57. 11. Rafał Siemaszko)
Śląsk: 1. Jakub Wrąbel - 30. Kamil Dankowski, 3. Piotr Celeban, 32. Igors Tarasovs, 11. Mateusz Cholewiak - 7. Jakub Kosecki, 31. Maciej Pałaszewski, 21. Tim Rieder, 29. Arkadiusz Piech (64. 25. Adrian Łyszczarz), 26. Daniel Łuczak (90. 17. Mariusz Pawelec) - 9. Marcin Robak (82. 23. Sebastian Bergier)
Żółte kartki: Szwoch, Sołdecki - Tarasovs, Robak, Kosecki, Celeban
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin)

Futbol.pl, źr. foto: Piast Gliwice

TAGI

Inne artykuły