Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Anglia na MŚ 2018: Przestać żyć historią

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 12-06-2018 9:32
Anglia na MŚ 2018: Przestać żyć historią

Kolejny mundial pełen wiary w to, że może nie złoto, ale jednak medale MŚ, trafią po raz drugi w historii na szyjach angielskich piłkarzy. W 1966 roku Anglia oszalała po triumfie na swoich stadionach. Teraz w Rosji o wielki sukces będzie bardzo trudno, chociaż Anglicy mają kilku zawodników, którzy mogą okazać się wielkimi gwiazdami. Pytanie, czy mają zespół i czy ewentualnie są gotowi pokonać Polskę!

Na wieki wieków... 1966
W Anglii wszyscy przed kolejnymi wielkimi turniejami żyją rokiem 1966. Wówczas dumne Lwy Albionu zdobyły jedyne w historii kraju mistrzostwo świata. Ani wcześniej, ani później inne generacje angielskich piłkarzy nie były w stanie nawet zbliżyć się do takiego sukcesu. Wiarę w kibicach rozpaliła ekipa z 1990 roku z Garym Linekerem i Davidem Plattem w składzie, ale skończyło się na czwartym miejscu. W kolejnych latach było gorzej. Do USA w 1994 roku Anglicy w ogólne nie pojechali. W 1998 i 2010 roku kończyli na 1/8 finału, a w 2002 i 2006 na  ćwierćfinale. Katastrofa wydarzyła się w 2014 roku, gdy wraz z Włochami przegrali walkę o awans z Urugwajem i Kostaryką!

Końcówki spowodowały, że nie było nerwów na finiszu eliminacji
Anglicy przez eliminacyjną grupę F przeszli suchą nogą, jeśli uznać za to brak porażek. W 10 meczach zdobyli aż 26 punktów, odnosząc 8 zwycięstw i notując 2 remisy. Początek kwalifikacji trudno jednak uznać za imponujący - na inaugurację wygrana 1:0 ze Słowacją na wyjeździe po golu w 95. minucie, a potem 2:0 z Maltą na Wembley. Remis w Słowenii nie uspokoił sytuacji, ale gdy przyszły wygrane ze Szkocją i Litwą Anglicy mieli jednak już 13 punktów w 5 meczach i pewną pozycję lidera. W rewanżu ze Szkotami prowadzili od 70. do 87. minuty, by po chwili przegrywać 1:2. Remis uratował Harry Kane w 93. minucie! Z Maltą w kolejnym spotkaniu do przerwy było 0:0, a potem Kane otworzył wynik. Skończyło się 4:0, ale trzy gole padły między 86. a 92. minutą. Na finiszu Anglicy ograli 2:1 Słowację, 1:0 Słowenię (gol w 94. minucie) i 1:0 Litwę. Grupę wygrali pewnie z 8 punktami przewagi nad Słowacją i Szkocją.

Huragan zmiecie rywali?
Anglicy mają kilku świetnych piłkarzy z Raheemem Sterlingiem, Jamiem Vardym czy Dele Aliim na czele. Ale podobnie jak Polacy całą nadzieję pokładają w napastnicy. W klasowym snajperze, którego doczekali się po kilku latach posuchy. Hary Kane w reprezentacji zdążył zagrać 24 razy i strzelił 13 goli. Przy Robercie Lewandowskim jego dorobek wygląda skromnie, ale trzeba pamiętać, że Anglik jest o 6 lat młodszy. To też Kane jest typowany szybciej do korony króla strzelców niż Lewy. Także ze względu na siłę reprezentacji i przewidywania, jak daleko może zajść. 

Selekcjoner Gareth Southgate wokół Kane buduje całą grę ofensywną, a że ma zawodników, którzy są w stanie popracować na gola snajpera, to nie powinno być źle. Do tego dochodzi solidna defensywa z ogranymi piłkarzami w silnych klubach i... chyba największy problem, czyli niepewność z bramkarzami. Ani Jordan Pickford, ani Jack Butland, ani Nick Pope nie mają więcej niż 10 występów w kadrze (odpowiednio 3, 8 i 1). 

Pakt z Czerwonymi Diabłami? Raczej wojna o łatwiejszego rywala w 1/8 finału
Jeśli Anglicy nie zanotują falstartu, to w ostatnim meczu powinni bić się z Belgią o pierwsze miejsce w grupie. Na inaugurację czeka ich mecz z Tunezją (18 czerwca), a potem starcie z Panamą (24 czerwca). 

Z Tunezją Anglicy grali podczas MŚ 1998 we Francji. Wygrali wówczas 2:0 po golach Shearera i Scholesa, dobrze zaczynając mundial. Czy po 20 latach historia się powtórzy? Z Panamą Lwy Albionu jeszcze nie walczyły, a z Belgią ostatnio grały w 2012 roku, wygrywając 1:0.

Ćwierćfinał to cel minimum. Po drodze Polska?
Po wyjściu z grupy Anglicy trafią na pierwszy lub drugi zespół grupy H, czyli np. Polskę, Kolumbię, Senegal lub Japonię. W każdym z tych starć powinni być faworytem. Awans do ćwierćfinału to cel minimum, bo w walce o strefę medalową ekipa Southgate'a może wpaść na Niemców...

Tunezja na MŚ 2018: Dostarczyciel punktów czy czternasta drużyna świata?

Belgia na MŚ 2018: Pokonać Polskę i zacząć marzyć o złocie

Panama na MŚ 2018: Debiutant napsuje krwi faworytom?

Futbol.pl

TAGI

ANKIETA

Czy reprezentacja Anglii ogra Polskę, jeśli spotka się z Biało-Czerwonymi w 1/8 finału MŚ 2018?

Tak
Nie
Nie mam zdania

Inne artykuły