Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Polacy i system VAR zdali egzamin przed Mistrzostwami Świata!

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 12-06-2018 19:57
Polacy i system VAR zdali egzamin przed Mistrzostwami Świata!

Reprezentacja Polski wygrała w ostatnim spotkaniu przed Mundialem w Rosji 4:0 z Litwą. Polacy mieli dużą przewagę przez całe spotkanie, a dwa trafienia zanotował Robert Lewandowski. Sporo do roboty miał arbiter przy systemie VAR.

Mecz towarzyski
POLSKA - LITWA 4:0
Bramki:
Lewandowski 19, 33, Kownacki 71, Błaszczykowski 82 (k)
Polska: 22. Łukasz Fabiański (46, 1. Wojciech Szczęsny) - 3. Artur Jędrzejczyk (46, 20. Łukasz Piszczek), 5. Jan Bednarek (53, 2. Michał Pazdan), 4. Thiago Cionek - 18. Bartosz Bereszyński, 10. Grzegorz Krychowiak (77, 19. Piotr Zieliński), 6. Jacek Góralski, 13. Maciej Rybus (70, 16. Jakub Błaszczykowski) - 7. Arkadiusz Milik, 9. Robert Lewandowski (46, 14. Łukasz Teodorczyk), 23. Dawid Kownacki.
Litwa: 1. Džiugas Bartkus - 23. Rolandas Baravykas (74, 20. Valdemaras Borovskis), 15. Algis Jankauskas (90, 5. Tomas Mikuckis), 4. Edvinas Girdvainis, 8. Egidijus Vaitkūnas - 11. Arvydas Novikovas, 13. Simonas Paulius (58, 14. Vykintas Slivka), 19. Modestas Vorobjovas, 18. Ovidijus Verbickas, 22. Fedor Černych (26, 21. Justas Lasickas) - 10. Darvydas Šernas (69, 9. Karolis Laukžemis).
Żółte kartki: Góralski - Šernas.
Sędziował: Kevin Blom

Spotkanie rozpoczęło się na dobre od prostopadłego podania na wolne pole do Rybusa, ten chciał dośrodkować, ale na róg wybija Vaitkunas. Następnie zobaczyliśmy kapitalne prostopadłe podanie od Góralskiego w uliczkę do wybiegającego Bereszyńskiego, ten zamiast uderzać, próbował podawać i przeciął wszystko Jankauskas. Chwilę później było już 1:0.

Akcję rozprowadził dryblingiem akcję Góralski, zagrał na prawo do Jędrzejczyka, który uruchomił błyskawicznie Kownackiego. Ten dośrodkował spod linii końcowej do Rybusa, który przytomnie zagrał bez przyjęcia do Lewandowskiego. Napastnikowi wystarczyło już tylko dopełnić formalności.

Po dwóch kwadransach gry został przetestowany system VAR. Lewandowski kapitalnie uderzył z rzutu wolnego, piłka odbiła się od poprzeczki, od ziemi, ale sędzia nie uznał gola. Po chwili arbiter zmienił swoją decyzję po dostaniu sygnału od sędziego technicznego.

Pod koniec pierwszej połowy Bereszyński odebrał piłkę przy linii końcowej obrońcy, zagrał wzdłuż bramki do Kownackiego, który kopnął prosto w bramkarza. Litwa wreszcie zagroziła bramce Fabiańskiego. Dośrodkowanie z rzutu wolnego, źle wybijał Cionek, prosto do Sernasa, który uderzył mocno, ale odbił piłkę Fabiański.

Po zmianie stron ponownie mogliśmy zobaczyć, jak działa system VAR. Rybus dośrodkował z rzutu rożnego, uderzał głową Cionek, ale trafił w Krychowiaka, ten szybko się zorientował, kopnął piętą i zdobył bramkę. Po chwili jak pokazały powtórki, Krychowiak pomógł sobie ręką w przyjęciu piłki i bramka została anulowana.

W 71 minucie było 3:0. Bereszyński zagrał ładnie z Teodorczykiem, boczny obrońca wybiegł na wolne pole, zagrał na trzeci metr do Kownackiego, który wpakował piłkę do pustej bramki. Polacy chcieli jeszcze więcej. Błaszczykowski zagrał na prawo do Piszczka, ten dośrodkował bez przyjęcia, uderzał głową Teodorczyk, ale jednak się pomylił.

Nie minęło dziesięć minut, a VAR znowu wkroczył. Błaszczykowski chciał dośrodkować w pole karne, ale obrońca Litwy przeciął dośrodkowanie. Nasz pomocnik zasygnalizował zagranie ręką. Sprawdził to na powtórce arbiter i podyktował jedenastkę. Do niej podszedł Błaszczykowski i pewnie pokonał bramkarza.

W końcówce swoją szansę na zdobycie gola miał Milik. Otrzymał piłkę przed polem karnym. Miał dużo miejsca, więc postanowił uderzyć. Piłka minęła minimalnie słupek bramki.

Jest decyzja w sprawie Kamila Glika! Stoper jedzie na MŚ, ale nie będzie szybko gotowy do gry!

Radosław Majewski odchodzi z Lecha Poznań. Będzie do wzięcia za darmo!

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły