Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

MŚ 2018 Grupa H: Czterech chętnych do awansu

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 13-06-2018 14:14
MŚ 2018 Grupa H: Czterech chętnych do awansu

Alfabetycznie ostatnia grupa na Mistrzostwach Świata może uchodzić za najbardziej wyrównaną. Mamy tutaj przedstawiciela azjatyckiej piłki Japonię, południowoamerykańskiej Kolumbię, afrykańskiej Senegal i europejskiej Polskę. Potencjał kadr tych zespołów jest porównywalny. Nawet uchodząca za minimalnie słabszy zespół z Azji ma kilku klasowych zawodników, dlatego niezwykle ciężko jest tworzyć scenariusze. Zwłaszcza że sercami jesteśmy za podopiecznymi Adama Nawałki, a to nie pomaga w spojrzeniu na sytuację z zewnątrz.

Faworyt grupy:

Piłkarsko każda z ekip ma argumenty. Jeśli chodzi o doświadczenie turniejowe, to bryluje tutaj Kolumbia i Japonia. Obie ekipy były uczestnikami poprzedniego mundialu i nawet grali ze sobą w grupie. Lepiej powiodło się tym pierwszym. Po awansie do 1/4 finału uchodzili za czarnego konia turnieju z królem strzelców Rodriguezem. Z polskiej ekipy mundial może wspominać tylko obecny w 2006 roku na mundialu w Niemczech w roli rezerwowego Łukasz Fabiański. Z kolei Senegal ma samych debiutantów, ale prowadzi ich uczestnik Mistrzostw Świata w Korei i Japonii.

Kluczowe spotkanie:

W rolach głównych wystąpią tutaj piłkarze Polski i Senegalu. Zwycięstwo którejś z ekip w pierwszym spotkaniu daje zupełnie inną pozycję w kolejnych starciach. O ile Kolumbia lepiej prezentuje się na papierze pierwszego starcia z Japonią, to w przypadku spotkania naszych reprezentantów można godzinami debatować, a i tak nie wywnioskuje się prawdopodobnego wyniku tej rywalizacji. W dalszych kolejkach podobną sytuację będziemy mieć w starciach Polska - Kolumbia i Senegal Kolumbia. Dla postronnego widza szykuje się tutaj piłkarska uczta. Dla kibiców tych reprezentacji wielkie nerwy i emocje, ale to właśnie przez nie ludzie czekają cztery lata na to piłkarskie święto.

Historia rywalizacji:

Przedstawiciele grupy H w meczach o stawkę spotkali się zaledwie raz. Miało to miejsce cztery lata temu na mundialu w Brazylii. Kolumbia i Japonia trafiły do grupy C. Swoją drogą jest ona bardzo podobna do tegorocznej, Z Europy mamy tutaj Polskę zamiast Grecji, a z Afrykę za Wybrzeże Kości Słoniowej będzie reprezentował Senegal. W 2014 roku rozpędzona zwycięstwami w dwóch pierwszych spotkaniach Kolumbia zmierzyła się z mającą zaledwie jeden punkt Japonią. Azjaci musieli to spotkanie wygrać, jeśli myśleli o awansie. Z kolei Kolumbia już go miała, przez co grało im się o wiele łatwiej. Mecz zakończył się wygraną Rodrigueza i spółki 4:1.

Typ Futbol.pl

Bardzo wyrównana grupa z licznymi spotkaniami na styku. Pierwsza kolejka może dać wiele odpowiedzi. Objęcie prowadzenia w tabeli da dodatkowy argument mentalny mogący zrobić różnicę w pozostałych spotkaniach.

MŚ 2018 Grupa A: Czerczesow pomoże szczęściu?

MŚ 2018 Grupa B: Pojedynek Mistrzów Europy

MŚ 2018 Grupa C: Nawet dynamit nie straszny śmiałkom

MŚ 2018 Grupa D: Czy ktoś zatrzyma Messiego i spółkę?

MŚ 2018 Grupa E: Zażarta walka za plecami Brazylii

MŚ 2018 Grupa F: Niemcy i Szwecja. W grupie F emocji nie będzie?

MŚ 2018 Grupa G: Diabły czy Lwy?

Japonia na MŚ 2018: Samuraje pozbawią marzeń Polaków?

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły