Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Anglicy oszukali historię! Seria jedenastek okazała się dla nich wreszcie szczęśliwa!

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 03-07-2018 22:57
Anglicy oszukali historię! Seria jedenastek okazała się dla nich wreszcie szczęśliwa!

Anglia po rzutach karnych pokonała Kolumbię i awansowała do 1/4 finału Mistrzostw Świata, gdzie zmierzy się ze Szwecją. Po 120 minutach gry było 1:1.

1/8 finału Mistrzostw Świata 2018, Otkrytije Ariena (Moskwa)
KOLUMBIA - ANGLIA 1:1 k. 3:4
Bramki:
Mina 90 - Kane 57 (k)
Kolumbia: Ospina - Arias, Mina, D. Sanchez, Mojica - Barrios, C. Sanchez (79. Uribe), Lerma (61. Bacca) - Cuadrado, Quintero (88. Muriel) - Falcao.
Anglia: Pickford - Walker, Stones, Maguire - Trippier, Alli (81. Dier), Henderson, Lingard, Young - Sterling (88. Vardy), Kane.

Ostanie spotkanie 1/8 finałów oba zespoły zaczęły bardzo zachowawczo. Stroną przeważającą była reprezentacja Anglii. Kolumbia bardziej upatrywała swych szans w kontrach. Na samym początku spotkania zobaczyliśmy zaskakujące uderzenie z ostrego kąta Younga, lecz piłkę dobrze wypiąstkował Ospina. Po upływie kwadransa świetnie włączył się do akcji Trippier, dośrodkował mocno w pole karne, z trudnej piłki uderzał głową Kane, ale piłka wylądowała na górnej siatce.

Pod koniec pierwszej połowy zobaczyliśmy awanturę w polu karnym Kolumbii. Faulowany przed nim był Kane i sędzia odgwizdał rzut wolny. Przy ustawianiu muru zawodnicy zbyt mocno się przepychali i sędzia musiał reagować. Skończyło się żółtą kartką dla Barriosa. Po wznowieniu gry zobaczyliśmy uderzenie Trippiera. Piłka poleciała jednak tuż obok słupka. W doliczonym czasie gry zobaczyliśmy spore zamieszanie w polu karnym Kolumbii, Sterling nie doszedł do strzału, uderzał jeszcze Lingard, ale wysoko ponad poprzeczką.

Po zmianie stron Kane próbował uciec spod opieki C. Sancheza, ten nie był zainteresowany piłką i faulował Anglika. Do wykonania jedenastki podszedł sam poszkodowany. Uderzył mocno w sam środek, czym zaskoczył Ospinę, który postanowił rzucić się w prawą stronę.

Kwadrans przed końcem prostopadłe podanie do Lingarda, ten chciał odegrać przed bramkę do Kane'a, jednak blokuje piłkę D. Sanchez. Następnie prostopadłe podanie do Sterlinga, ten jeszcze przyspieszył akcję zagraniem do Lingarda, jednak jego strzał został zablokowany. W 81 minucie ruszył z kontratakiem Bacca, podał do niepilnowanego Cuadrado, który huknął wysoko ponad poprzeczką. Chwilę później Falcao uderzył piłkę zza pola karnego, była to celna próba, ale bardzo łatwa do złapania przez Pickforda. W doliczonym czasie gry potężna bomba zza pola karnego w wykonaniu Uribe, wydawało się, że piłka leciała w samo okienko, ale wyciągnął się jak struna Pickford i odbił. Następnie dośrodkowanie z rzutu rożnego, najwyżej wyskoczył Mina, uderzył głową, a Trippier nie zdążył wybić piłki z linii bramkowej.

W dogrywce żadnej z drużyn nie udało się pokonać bramkarza rywali. O losach awansu do 1/4 finału musiały zadecydować rzuty karne. Te lepiej wykonywali Anglicy i to oni zagrają ze Szwedami o półfinał.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły