Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Francja w półfinale! Urugwaj bez Cavaniego niegroźny, a Muslera zawalił przy 0:1 (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 06-07-2018 17:31
Francja w półfinale! Urugwaj bez Cavaniego niegroźny, a Muslera zawalił przy 0:1 (VIDEO)

Reprezentacja Francji po 33 latach pokonała Urugwaj. Dopiero po raz drugi w historii. Zwycięstwo w Niżnym Nowogrodzie dało jednak bardzo dużo - awans do pófinału MŚ 2018. Urugwajczykom na pewno brakowało kontuzjowanego Edinsona Cavaniego, ale szanse na awans porzebał im Muslera, notując jedną z najgorszych interwencji w karierze. W pófinale ekipa Didiera Deschampsa powalczy z lepszym z pary Brazylia  - Belgia.

Stadion Niżnyj Nowogród
Mecz 1/4 finału MŚ 2018
Urugwaj - Francja 0:2
Bramki:
Varane 40, Griezmann 61

Ani Francuzi, ani Urugwajczycy już po pierwszym gwizdku nie zamierzali czekać na to, co zrobią rywale. Jedni i drudzy próbowali przejąć inicjatywę. Początkowo udało się to Celestes, ale po chwili groźniejsi byli już Trójkolotowi. Niewiele jednak z tego wynikało. Dopiero w 15. minucie zapachniało golem. Pavard zagrał wysoko w pole karne, zgrał piłkę głową Giroud, a niepilnowany Mbappe uderzył, ale wysoko nad bramką. Chwilę wcześniej odważnym piąstkowaniem przy ,,szczupaku" popisał się Lloris i uprzedził Stuaniego, który czyhał na piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. 

W kolejnych minutach tempo gry zdecydowanie spadło, a sytuacji podbramkowych nie było nawet, co zaczynać liczyć, bo ich po prostu brakowało. Co prawda w 34. minucie Mbappe pokazał swoją szybkość i odjechał do linii końcowej i zagrał w pole karne, a Muslera nie sięgnął piłki lecącej po murawie, ale co z tego, skoro partnerzy 19-latka nie nadążyli za akcją. 

Francuzi w I połowie długo nie mogli oddać nawet celnego strzału. Udało się w 40. minucie i od razu skończyło się golem. Griezmann dośrodkował z rzutu wolnego, a Varane uprzedził Stuaniego, dając Trójkolorowym prowadzenie. 

Urugwajczycy byli o krok od wyrównania w 44. minucie. Tym razem oni mieli rzut wolny, a Caceres uderzył głową. Wydawało się, że będzie gol, ale Lloris kapitalnie interweniował na linii. Godin dobijał z bliska, lecz uderzył nad bramką. 

rsdetreBleus pic.twitter.com/LOocfF8cKw

W II połowie Oscar Tabarez wytrzymał niespełna 15 minut i dokonał dwóch zmian. Nie dały one efektów, a co więcej Urugwajczycy po chwili stracili drugiego gola. Francuzi ruszyli z kontrą, a Griezmann uderzył zza pola karnego. Na wysokości rąk Muslerym który... chciał chyba odbić piłkę, ale zrobił to tak, że futbolówka wpadła do siatki!

Po chwili dwukrotnie groźnie kropnął Rodriguez. Urugwajczycy liczyli na kontaktowego gola, ale musieli obejść się smakiem. Potem Celestes jakby zrozumieli, że to koniec ich marzeń i kiks Muslery był ciosem, po którym się nie podniosą. Niby coś tam jeszcze próbowali, ale raczej bez ładu i składu. Zagrożenia pod bramką Llorisa nie stwarzali. Ostatecznie Francuzi utrzymali wynik, wygrali i zameldowali się w półfinale. Po raz pierwszy od 12 lat, gdy w finale MŚ 2006 przegrali z Włochami, a w półfinale ograli Portugalię. Teraz na ich drodze staną Brazylijczycy lub Belgowie.

Piękna historia z mundialu. Bramkarz znalazł kibica, który chciał jego koszulkę

Xherdan Shaqiri po MŚ w Rosji znalazł się na celowniku angielskich gigantów

Futbol.pl

TAGI

ANKIETA

Czy reprezentacja Francji zostanie mistrzem świata?

Tak
Nie
Nie mam zdania

Inne artykuły