Trzecia dogrywka i wielki finał dla Chorwacji! | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Trzecia dogrywka i wielki finał dla Chorwacji!

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 11-07-2018 23:10
Trzecia dogrywka i wielki finał dla Chorwacji!

Chorwacja pokonała po dogrywce Anglię 2:1 w 1/2 finału Mistrzostw Świata i zagra w wielkim finale z Francją.

1/2 finału Mistrzostw Świata 2018, Stadion Łużniki (Moskwa)
CHORWACJA - ANGLIA 2:1
Bramki:
Perisić 68, Mandzukić 109 - Trippier 5
Chorwacja: Subasić - Vrsaljko, Lovren, Vida, Strinić - Rakitić, Brozović - Rebić (101. Kramarić), Modrić, Perisić - Mandzukić.
Anglia: Pickford - Walker, Stones, Maguire - Trippier, Alli, Henderson (97.Dier), Lingard, Young (91. Rose) - Sterling (74. Rashford), Kane.

Nim spotkanie na dobre się zaczęło, Anglia wyszła na prowadzenie. Modrić tuż przed polem karnym faulował Alliego i sędzia odgwizdał stały fragment gry. Trippier kapitalnie uderzył z rzutu wolnego, piłka przeleciała ponad murem i wpadła pod poprzeczkę.

W następnej sytuacji fatalnie Strinić podał do Sterlinga, ten wyłożył na czystą pozycję do Kane'a, jednak napastnik Tottenhamu był na spalonym. Po dwóch kwadransach Kane dostał prostopadłe podanie, uderzył po ziemi, ale odbił Subasić. Dobitka kapitana trafiła w słupek, odbiła się od Subasicia i nie wpadła do bramki.

Po tej akcji wreszcie odpowiedziała Chorwacja. Rebić najpierw dośrodkował, ale wybił piłkę Stones, potem jeszcze Rebić oddał strzał, ale w sam środek i złapał na raty Pickford. Było to jednak wszystko, na co pozwolili im angielscy obrońcy przed przerwą. Po zmianie stron Rakitić zebrał piłkę za polem karnym, huknął bez przyjęcia, jednak wysoko ponad poprzeczką. Chwilę później Sterling upadł w polu karnym, jednak perfekcyjnie czubkiem buta trącił futbolówkę Vida. Następnie zobaczyliśmy spore zamieszanie przed polem karnym Anglików, uderzał bardzo mocno Perisić, ale trafił w Walkera.

Chorwaci wyrównali stan spotkania w 68 minucie gry. Dośrodkowanie Vrsaljko w pole karne, Perisić wyprzedził Walkera i w stylu karateki kopnął ponad głową Walkera i umieścił piłkę w siatce.

Po stracie bramki pogubili się Anglicy, zrobił przekładankę nad piłką Perisić, uderzył w kierunku dalszego słupka, ale trafił prosto w niego. Dobitkę Rebicia łapie Pickford. W odpowiedzi Lingard wpadł w pole karne, uderzył w kierunku dalszego słupka, ale nie trafił w bramkę. Anglicy z nerwów popełniali proste błędy w obronie. Perisić próbował przejąć piłkę, ale ostatecznie z trudem wybił Pickford. Następnie piękna podcinka w pole karne w kierunku Mandzukicia, ten opanował i uderzył z woleja, ale odbił Pickford. W następnej sytuacji fatalnie Pickford wybił piłkę, z trudnej piłki uderzył jeszcze Rebić, ale ponad poprzeczką.

Podstawowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia. Do wyłonienia drugiego finalisty potrzebna była dogrywka. Dośrodkowanie z rzutu rożnego, piłka trafiła idealnie na głowę Stonesa, który był niepilnowany, uderzył, ale z linii wybił Vrsaljko. Następnie zobaczyliśmy cudowne podanie w kierunku Mandzukicia od Perisicia, napastnik uderzył, ale obronił Pickford. W 108 minucie pomysłowo rozegrany rzut rożny, podanie w pole karne do wbiegającego Brozovicia, ale jego strzał minął bramkę. Chwilę później Chorwacja objęła prowadzenie. Perisić zgrał piłkę głową za obronę Anglii, znikąd pojawił się Mandzukić i uderzył obok bramkarza.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły