Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Szef Wisły Płock lekko uderzył w PZPN. Odejścia Brzęczka nie zamierza jednak blokować

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 12-07-2018 14:31
Szef Wisły Płock lekko uderzył w PZPN. Odejścia Brzęczka nie zamierza jednak blokować

Prezes Wisły Płock, czyli dotychczasowego pracodawcy Jerzego Brzęczka, Jacek Kruszewski przyznał, że informacja o tym, że trener został selekcjonerem reprezentacji Polski, była szokująca. I wbił lekką szpilę PZPN, ale przyznał, że odejścia Brzęczka nie będzie blokował.

- Jestem zdziwiony, że decyzja została opublikowana bez uzgodnienia żadnych szczegółów. Jerzy Brzęczek nadal prowadzi naszą drużynę, ale oczywiście wyrażamy zgodę na objęcie nowych obowiązków, nie zamierzamy mu blokować takiej szansy - powiedział Kruszewski, cytowany przez Eurosport.interia.pl.

Kruszewski przyznał, że klub po odejściu Brzęczka z Wisły znajdzie się w trudnej sytuacji. Na niewiele ponad tydzień przed startem ligi zespół zostanie bez trenera. Prezes dodał jednak, że nie dziwi się, że Brzęczek został selekcjonerem. - To idealny kandydat - stwierdził. 

Dokładnie rok wcześniej Wisła też zmieniła trenera przed startem ligi. Odszedł Marcin Kaczmarek, a przyszedł Brzęczek. - Fakt, była taka sama sytuacja, ale wtedy zespół czekał na zmiany. Teraz sytuacja jest odwrotna. Drużyna ufa trenerowi, piłkarze jasno się wypowiedzieli, że to jest absolutny lider szatni. Teraz czeka nas trudniejsza sytuacja, szukamy następcy, najlepsi szkoleniowcy mają już pracę. Ale damy radę. Dla trenera to wielka szansa, na pewno nie będziemy stawać mu na drodze do kariery - powiedział Kruszewski.

Szef Wisły przyznał, że o ile mógł i zablokował odejście Brzęczka do Lecha Poznań i Legii Warszawa, to drzwi przed reprezentacją nie mógł mu zatrzasnąć. - Po godz. 22 zadzwonił do mnie prezes Zbigniew Boniek, poinformował o propozycji dla trenera, oczywiście wyraziłem zgodę, ale żadne szczegóły nie zostały uzgodnione, nie ma nigdzie podpisów. Dlatego uważam, że trener jest nadal związany z Wisłą - stwierdził Kruszewski.

Boniek skomentował wybór Brzęczka na selekcjonera. ,Wybrałem osobę, która ma to, co ważne i jakiej potrzebowaliśmy"

PZPN ogłosił Brzęczka selekcjonerem, a teraz... rozmawia z Wisłą Płock o jego odejściu z klubu. Padła kwota

Futbol.pl, źr. foto: Wisła Płock

TAGI

ANKIETA

Czy Jerzy Brzęczek poradzi sobie w roli selekcjonera?

Tak
Nie
Nie mam zdania

Inne artykuły